Najczęściej zadawane pytania

Najczęściej zadawane pytania

Zebrałam pytania, które najczęściej zadajecie mi za pośrednictwem Instagrama @dbajowzrok lub w gabinecie.

Stopniowo postaram się na te pytania odpowiadać.

  1. Czy są w Polsce oficjalne wytyczne, dotyczące tego, jak często badać wzrok?
    Zaleca się wykonywać badanie wzroku (zarówno optometryczne, jak i okulistyczne) minimum raz na dwa lata, a po 60. roku życia lub będąc w grupie ryzyka występowania takich chorób jak jaskra, cukrzyca itp. raz do roku (lub tak często, jak zaleci specjalista). Choroby oczu rozwijają się bardzo często bezobjawowo. Nie czujemy pogorszenia widzenia, ani bólu. A kiedy już pojawią się widoczne objawy, jest późno na zahamowanie rozwoju choroby.
  2. Jak zapobiec rozwijającej się wadzie wzroku?
    Pierwsza zasada – pamiętać o tym, że brak korekcji może powodować pogłębianie się wady wzroku, że teoria o rozleniwianiu się oczu po zapisaniu pierwszych okularów jest nieprawdziwa.
    W przypadku krótkowzroczności, która ulega progresji, jednym z rozwiązań może być ortokorekcja – czyli soczewki kontaktowe, które różnią się swoją wielkością oraz materiałem od standardowych miękkich soczewek kontaktowych. Są to soczewki twarde i zakłada się je na noc.
    Higiena pracy wzrokowej jest bardzo istotna. Intensywna i długotrwała praca wzrokowa w bliży, zwłaszcza w okresie dziecięcym i dorastania, może mieć znaczący wpływ na pogłębianie się wady wzroku. Na rynku dostępne są różnego rodzaju rozwiązania optyczne, hamujące progresję krótkowzroczności – zarówno w formie soczewek okularowych, jak i soczewek kontaktowych. Warto zapytać specjalistę o możliwe rozwiązania.
  3. Czy laserowa korekcja wzroku jest bezpieczna?
    W laserowej korekcji wzroku najważniejsza jest wnikliwa i dokładna kwalifikacja. Bardzo dużo zależy od wyników badania kwalifikacyjnego. Każdy przypadek jest inny, jest wiele przeciwwskazań, o których powinniśmy zostać poinformowani podczas badania poprzedzającego zabieg. Trzeba jednak pamiętać, że laserowa korekcja wzroku nie sprawi, że w późniejszym czasie nie będą nam potrzebne jakieś okulary, choćby do czytania. A także o tym, że np. siatkówka osoby z wysoką krótkowzrocznością, nawet po zabiegu pozostaje dalej siatkówką oka po wysokiej krótkowzroczności, którą należy regularnie kontrolować. Jednym słowem – laserowa korekcja wady nie zwalnia nas z obowiązku regularnych kontroli i badań. Kluczem do sukcesu jest wybranie odpowiedniego ośrodka, w którym zabiegi oraz badania kwalifikacyjne przeprowadzają wyspecjalizowani w tym zakresie fachowcy. Jeśli decydujemy się na taki zabieg, nie szukajmy miejsca, gdzie uda się go wykonać najtaniej, a placówki, w której będziemy mieli pewność, że oddajemy oczy w wykwalifikowane miejsce. Tak samo, jeśli w jednym czy nawet dwóch ośrodkach zdyskwalifikowano nas z zabiegu, nie szukajmy na siłę takiego miejsca, które ten zabieg mimo wszystko przeprowadzi, bo jego konsekwencje mogą być w takiej sytuacji bardzo nieprzyjemne.
  4. Czy okulary rozleniwiają wzrok?
    NIE. Brak odpowiedniej korekcji wady wzroku może prowadzić do pogłębiania się wady. Jeśli optometrysta przepisuje pierwsze okulary, a po pewnym czasie okazuje się, że wada wzroku jest już większa i trzeba zmienić wartość korekcji na wyższą, to nie wina okularów, a progresji wady, która i tak by nastąpiła, jeśli mamy takie predyspozycje. Nieskorygowana wada z tendencją do progresji może się pogłębiać szybciej i bardziej niż w przypadku zastosowania korekcji w odpowiednim czasie. Podejrzane jest natomiast, jeśli wada wzroku pojawia się w okresie po zakończeniu wzrostu i dojrzewania. Taka wada wzroku, zwłaszcza krótkowzroczność (może się okazać sztuczną), nie musi wymagać korekcji, a raczej rozluźnienia. Stąd konieczność wnikliwego i pełnego badania optometrycznego.
  5. Czy pogorszenie widzenia w dali zawsze oznacza pogłębienie wady wzroku?
    Nie. Pogorszenie widzenia w dali nie zawsze oznacza pogłębienie wady wzroku. Zamazany obraz może wynikać z wielu innych czynników. Od zmęczenia oczu po poważne problemy zdrowotne.
    Zmęczenie i styl życia: Długotrwała praca przed monitorem może prowadzić do tzw. skurczu akomodacyjnego, który tymczasowo „udaje” krótkowzroczność (pseudo krótkowzroczność). Taki problem należy rozluźnić, a nie korygować. Nie zawsze przepisywanie coraz mocniejszej korekcji jest tym, czego potrzebują nasze oczy.
    Choroby oczu: Rozwijająca się zaćma (zmętnienie soczewki wewnątrzgałkowej) często objawia się spadkiem ostrości widzenia.
    Problemy z filmem łzowym: Zespół suchego oka może powodować niestabilne, zamglone widzenie, które poprawia się po mrugnięciu.
    Choroby ogólnoustrojowe: Wahania poziomu cukru lub skoki ciśnienia tętniczego również mogą wpływać na jakość widzenia.
    Czynniki neurologiczne: Migrena z aurą lub inne zaburzenia neurologiczne mogą dawać przejściowe objawy nieostrego obrazu.Jeśli pogorszenie widzenia nastąpiło nagle, konieczna jest niezwłoczna wizyta u okulisty.
  6. Jakie tak naprawdę są różnice pomiędzy optometrystą i okulistą?
    Optometrysta zajmuje się pomiarem funkcji wzrokowych, doborem korekcji okularowej, soczewkowej, doborem pomocy dla słabowidzących, prowadzeniem terapii widzenia. Współpracuje z okulistami, wykonując badania pomiarowe narządu wzroku, które następnie lekarz analizuje i stosuje odpowiednie leczenie.
    Optometrysta kieruje do okulisty zawsze, kiedy widzi niepokojące zmiany lub nieprawidłowości wymagające diagnozy i zastosowania leczenia.
    Okulista jest lekarzem, który zajmuje się leczeniem oczu. Minimum raz na dwa lata, a najlepiej raz w roku powinno się wykonywać kontrolne badanie okulistyczne z rozszerzeniem źrenic, aby sprawdzić stan zdrowia oczu, stan siatkówki. Okulista przepisuje leki, wykonuje różnego rodzaju lecznicze zabiegi, wystawia zaświadczenia lekarskie itp.
    Współpraca pomiędzy tymi specjalistami jest bardzo istotna. Zapewnia pacjentowi pełną diagnostykę i komfort widzenia.
  7. Czy kolorowe soczewki kontaktowe są bezpieczne?
    Kolorowe soczewki kontaktowe mogą być bezpieczne, pod warunkiem, że zostaną dobrane przez specjalistę kontaktologa i zostaną zakupione ze sprawdzonego źródła, po konsultacji z kontaktologiem. Jeśli podczas stosowania tych soczewek zachowamy odpowiednią higienę, postąpimy zgodnie z zaleceniami specjalisty i nie pójdziemy w nich spać po imprezie. Zawsze należy natychmiast zdjąć soczewki z oczu, jeśli wywołują dyskomfort.
  8. Noszę soczewki kontaktowe od kilku dni, czy mogę w nich iść na basen?
    Nie powinno się pływać w soczewkach kontaktowych bez dodatkowego zabezpieczenia w postaci okularków pływackich. Jeśli woda dostanie się do oka, na którym jest soczewka, powinno się te soczewkę od razu wyjąć i przepłukać oko. Jeśli mimo przepłukania odczuwamy dyskomfort i nie ustaje on przez dłuższy czas, oko zaczyna być podrażnione, zaczerwienione – udajemy się do okulisty. Warto wspomnieć o tym, że można wykonać okularki pływackie z korekcją występującej wady wzroku. W wodzie obecne są różne mikroorganizmy i bakterie. Jeśli woda dostanie się do oka i zatrzyma na jego powierzchni pod soczewką kontaktową, nie zdejmując takiej soczewki narazimy rogówkę na długotrwały kontakt z bakteriami – przez co może rozwinąć się stan zapalny.

    c.d.n. :)

Eye Care Conference 2024

5 października 2024 – Gdańsk – miasto space

PROGRAM WYDARZENIA

08:00-09:00 – rejestracja uczestników
09:00-09:20 – otwarcie konferencji

09:20-11:00 – SESJA WYKŁADOWA I
11:00-11:30 – PRZERWA

11:30-14:00 – SESJA WYKŁADOWA II
14:00-15:00 – PRZERWA LUNCHOWA

15:00-17:00 – SESJA WYKŁADOWA III
17:00-17:20 – PRZERWA

17:20-18:50 – SESJA WYKŁADOWA IV
18:50-19:00 – zakończenie konferencji

 

Szczegółowy program konferencji, już wkrótce!

PRELEGENCI ECC24

Dominika Dominika Kalwa-Grabowska z.perspektywy.oka Dyplomowany optyk okularowy, optometrystka, edukatorka. Jest absolwentką Studiów Optyki Okularowej i Optometrii I° i II° na Wydziale Lekarskim Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy. Nieustannie pogłębia wiedzę na licznych szkoleniach, kursach oraz konferencjach branżowych. Jej zawód, to Jej pasja. Oprócz pracy w gabinecie- edukuje, rozmawia i pisze na tematy ochrony i pielęgnacji wzroku. Tworzy treści zawodowe, zarówno do różnych magazynów branżowych, jak i własnych social mediów. Od 2020 roku prowadzi swój branżowy profil na Instagramie i Facebooku- Z perspektywy oka. Dzieli się na nim wiedzą z dziedziny optometrii, okulistyki i optyki. Dodatkowo radzi, jak prawidłowo dbać o oczy i przypomina o różnych zbliżających się szkoleniach, wykładach oraz eventach. Cyklicznie organizuje też live’y,zapraszając specjalistów z różnych dziedzin na wspólne rozmowy. Prowadzi również projekty. Jednym z nich jest #spełnijswojeoptomarzenie, w którym pomaga innym stworzyć i opublikować artykuły do wybranych magazynów branżowych. Dzięki temu porusza tematykę oczu w rozmaitych aspektach życia. Kasia Siuzdak

dr hab. inż. Katarzyna Siuzdak, prof. IMP PAN

Kieruje Pracownią Materiałów Funkcjonalnych, gdzie wraz z międzynarodowym zespołem zajmuje się wytwarzaniem materiałów fotoaktywnych oraz sensorów.

W Jej pracy sporo jest zagadnień związanych z promieniowaniem o różnej intensywności i długości fali.
Studiowała jednocześnie biotechnologię i fizykę techniczną. W 2012 r. obroniła doktorat z technologii chemicznej, odbyła staż we Francji , a w 2017 otrzymała habilitacja z nauk technicznych.
Jest laureatką Stypendium Start FNP i Stypendium MNiSW dla wybitnych młodych naukowców. Jest autorką ponad 120 publikacji i rozdziałów w książkach.

Jej pasją jest popularyzacja nauki, w szczególności na Instagramie, gdzie na profilu @science_mission pokazuje, że wiedza z zakresu nauk ścisłych przydaje się na co dzień, jak weryfikować informacje w sieci i nie dać się nabrać na „najnowsze doniesienia amerykańskich naukowców” czy life-haki, które mijają się z prawdą.
Dzieli się wiedzą również podczas wykładów popularnonaukowych.

Znalazła się na liście 22 Polek, które warto obserwować w 2022 r. wg Forbes Women, a w 2024 r. w gronie 12 wybitnych gdańskich badaczek.
Działalność popularyzatorska została doceniona przez serwis „Nauka w Polsce” i Śląski Festiwal Nauki (Nagroda POP-science).

Marcelina i Paweł Marcelina i Paweł Brzyscy Znani na Instagramie jako @okularni Marcelina to optyk okularowy oraz dyplomowana optometrystka. Skończyła także kurs terapii widzenia. Paweł to optyk okularowy. Każde z nich przeszło swoją drogę do pokochania oczu i czerpania satysfakcji z poprawiania jakości widzenia swoim pacjentom i klientom. W 2015 dołączyli do zespołu optyk Polar – salonu optycznego stworzonego przez rodziców Marceliny i działającego nieprzerwanie od 1987 roku. Postawili na rebranding i rozwój marki osobistej. W 2019 roku otworzyli swój salon w którym całą siłą realizują cel, którym jest lepsze widzenie i pokazywanie piękna nietuzinkowych okularów. Kiedy Ich poznacie, sami przyznacie, że nie da się Ich nie lubić. Ich poczucie humoru zaraża, a pasją do wykonywanej pracy i wartościami, jakimi się kierują, inspirują i udowadniają, że razem można przenosić góry. Martyna Martyna SKura Life in 20 kg Wulkan energii  Z wykształcenia inżynier, z zawodu menadżerka, z przypadku nauczycielka angielskiego, z zamiłowania podróżniczka i instruktorka nurkowania. Odwiedziła ponad 50 krajów i mieszkała w 8 z nich. Instruktorka nurkowania, pracowała m.in. w Meksyku, na Fidżi i Malediwach. Uczyła nurkowania i zajmowała się ochroną rafy koralowej. DiveAmbassadorka PADI, największej na świecie organizacji szkolącej nurków. Autorka książki “Podróże na własnej skórze” (Wyd. Wielka Litera). Opowie o brokacie z perspektywy rafy koralowej. Z Martyną połączyła mnie w pierwszej kolejności kwestia nurkowania i soczewek kontaktowych, a następnie zaczęłyśmy wspólnie edukować na szerszą skalę o brokacie właśnie i nawet nie wiecie jak się cieszę, że wreszcie, podczas 6. Edycji ECC, Martyna będzie z nami na żywo 
Czy powinniśmy chronić się przed światłem niebieskim?

Czy powinniśmy chronić się przed światłem niebieskim?

O świetle niebieskim dużo mówi się w kontekście jego emitowania przez ekrany urządzeń elektronicznych – dzisiaj większość z nas ma chociaż jedno takie urządzenie, smartfon, laptop, telewizor, tablet… Światło niebieskie jest również emitowane przez sztuczne oświetlenie, lampy LED, w domach, w biurach, w miejscach publicznych.

Nie wiem, czy ta informacja Was zaskoczy, ale… światło niebieskie było z człowiekiem od zawsze, zanim włączył swój pierwszy telewizor, czy wziął do ręki smartfona. Światło niebieskie to część spektrum światła słonecznego. Spektrum promieniowania słonecznego to czysta fizyka, różne długości fali świetlnej. W końcu częścią światła słonecznego jest również promieniowanie UV, o którym tyle się mówi przy okazji okularów przeciwsłonecznych i kremów z filtrem. A odnośnie światła niebieskiego – to ono odpowiada za kolor nieba, dlatego mamy taki ładny błękit, a wschody i zachody są pomarańczowo czerwone – to wszystko to właśnie fizyka, optyka i światło.

Światło niebieskie ma swoje wady i zalety. Wpływa na przykład na poziom wydzielania melatoniny, dzięki czemu reguluje nasz rytm dobowy i aktywność organizmu w ciągu dnia. Może niestety prowadzić również do wielu chorób, w tym między innymi do zwyrodnienia plamki na siatkówce. Jednak całkowity brak tego światła może znacząco wpłynąć na nasze samopoczucie, nastrój i funkcjonowanie.

(Ale teorie spiskowe, dotyczące powłok antyrefleksyjnych, odcinających jedynie część / nadmiar światła niebieskiego, które mówią o tym, że od takich okularów można wpaść w depresję, są przesadzone. Za to miałyby dużo większy sens właśnie przy okularach odcinających 100% tego światła – jak okulary ze zdjęcia, gdyby nosić je na stałe w ciągu dnia.)

Do brzegu – dostałam (już dawno temu) do przetestowania okulary z filtrem, z pomarańczowymi soczewkami, których założeniem jest całkowite odcięcie światła niebieskiego i ochrona oczu (oraz organizmu) przed tym światłem na dwie/ trzy godziny przed snem (i jak ostatnio widzę u producenta, również rano).
Wiem, że moje zdanie jest tu bardzo ważne, bo co innego kiedy takie okulary reklamuje dietetyk, a co innego, kiedy pisze o nich optyk, optometrysta.

W teorii użytkowanie tych okularów nawet miałoby sens, ALE mam kilka „ale”.

⁃ Zakup okularów przez internet.
„Pół biedy”, kiedy są to okulary bez korekcji „zerówki”, ale jak już robimy zdalnie korekcję, to ja mówię głośno – NIE, zwłaszcza, że docelowo mają to być okulary do pracy głównie (choć oczywiście nie tylko) z bliska, bo z ekranami elektronicznymi.

⁃ Jakość.
Niestety to nie jest jeszcze produkt odpowiedni jakościowo, bardzo męczy brak antyrefleksu, przez co wszystko odbija się od powierzchni soczewek. Ja w tych okularach widzę swoje własne oczy i policzki, a niestety brak antyrefleksu męczy nasze oczy – zrobiłam Wam zdjęcie dla porównania – z moimi okularami korekcyjnymi i z profesjonalnymi soczewkami producenta soczewek okularowych, które mają 70% odcięcia światła niebieskiego. Myślę, że dostrzeżecie różnicę bez problemu.

⁃ Aplikacje i programy.
W komputerach i smartfonach są już uwzględnione przez ich producentów filtry światła niebieskiego – wystarczy je włączyć, pracując z takimi ekranami i też odetną nam to światło.

⁃ AKOMODACJA i konwergencja.
Światło niebieskie to nie jedyny problem wieczornego korzystania z urządzeń elektronicznych – tu chodzi również o napięcie mięśni okoruchowych oraz o napięcie akomodacji. Nie możemy się skupiać wyłącznie na emitowanym świetle, bo to że je odetniemy, nie znaczy, że oczy nie będą się męczyć. Moim zdaniem użytkowanie takich okularów może usypiać czujność i zapalać zielone światło „mam takie okulary, mogę przed snem patrzeć w telefon do woli”. Niestety te okulary nie uchronią oczu przed problemami z napięciem mięśni zewnątrz i wewnątrz gałkowych. Po prostu odłóżmy telefony i komputery na minimum godzinę, a najlepiej dwie przed snem. Wtedy nasze oczy i cały nasz organizm będzie realnie odpoczywał, a i melatonina będzie się prawidłowo wydzielać.

⁃ I TAK, takie soczewki okularowe już dawno istnieją na rynku optycznym! Mają filtry, mają ochronę, są dobre jakościowo, a robiąc je sobie z własną korekcją, optyk mierzy parametry indywidualne i mamy pewność, że okulary te wszystkie nasze parametry zachowują. Dotychczas filtry odcinające w pełni światło niebieskie były traktowane często jako filtry medyczne. Stosowano je np. przy zwyrodnieniach siatkówki, bo światło niebieskie może właśnie prowadzić np. do AMD, może takie choroby pogłębiać.

⁃ W końcu moja największa obawa – epilepsja.
Kolor tych soczewek. W ciągu dnia widzimy przez nie na ostro pomarańczowo, ale wieczorem to już bardziej czerwień. U epileptyka ten kolor może wywołać atak. Są nawet specjalne niebieskie soczewki dla epileptyków, redukujące właśnie czerwony kolor.

Jestem na tak, jeśli chodzi o redukcję światła niebieskiego.
Jestem na tak dla powłok antyrefleksyjnych odcinających nadmiar tego światła przy pracy z komputerem w ciągu dnia.
Jestem na tak jeśli chodzi o odcinanie światła niebieskiego filtrami wbudowanymi w urządzenia elektroniczne oraz jeśli chodzi o stosowanie oświetlenia z redukcją tego światła, wieczorami.

Jednak filtr odcinający całkowicie konkretne długości fal powinien być stosowany po konsultacji ze specjalistą.
Może być to filtr medyczny, ochronny.
Nadal uważam, że okulary jako wyrób medyczny (zwłaszcza z tego rodzaju filtrem) nie powinny być wykonywane z pominięciem badania wzroku, konsultacji ze specjalistą.
A niestety kupowanie takich filtrów online (już nie mówiąc o robieniu w takich okularach korekcji…) usypia naszą czujność i buduje poczucie zachowania bezpieczeństwa oczu, której w rzeczywistości jednak przy tej jakości produktu jeszcze nie mamy.

 

________________

https://www.aoa.org/Documents/Paras/Thaddeus-W-Bartles-OD-and-Sherry-Van-Liere-Whats-so-bad-about-blue-light.pdf

https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1592030/

Jak myć okulary?

Jak myć okulary?

Jest jedna naprawdę ogromna zaleta obecnej sytuacji, związanej z epidemią. Zaczynamy masowo rozumieć potrzebę dezynfekcji, higieny, mycia rąk itd. Mycie okularów to czynność, która każdego ich nosiciela (drażniące słowo w tych czasach) obowiązuje od dawna i będzie obowiązywać zawsze.

OKULARY TRZEBA MYĆ

Nie tylko soczewki okularowe, ale całe okulary, łącznie (a może zwłaszcza) z nanośnikami i zausznikami.

Okulary, które nosimy na stałe na nosie, myjemy minimum raz dziennie w „normalnych warunkach”,
a obecnie w czasie epidemii najlepiej po każdym wyjściu, spotkaniu, podczas pracy itp.

Czym?
Po prostu – ciepłą (nie gorącą) wodą i delikatnym płynem do naczyń.

Umyte okulary osuszamy papierowym ręcznikiem – bez pocierania, dosłownie przykładamy go do okularów, żeby wchłonął wilgoć.

Następnie soczewki możemy dodatkowo spryskać płynem przeznaczonym do soczewek okularowych i wtedy do sucha wycieramy już oprawę, a zwłaszcza soczewki okularowe ściereczką z mikrofibry.

Nie bójcie się używać wody i płynu do naczyń.
Na okularach zbiera się kurz, sebum z nosa i policzków, inne zanieczyszczenia.
Trzeba je myć.
I ręce również – dłonie myjemy przed myciem okularów i już na koniec, po ich osuszeniu.

Żele antybakteryjne nie nadają się do okularów, ponieważ obecny w nich alkohol może uszkodzić powłoki antyrefleksyjne i materiał, z którego wykonana jest oprawa. Uważajcie również na wszechobecne chusteczki do czyszczenia okularów.

Wzrok podczas kwarantanny

Wzrok podczas kwarantanny

Wszyscy wpatrujemy się teraz częściej w telefony i ekrany elektroniczne, żeby być na bieżąco z informacjami dotyczącymi koronawirusa. Pracujemy przy komputerze, a w przerwach chwytamy za smartfona. Przeglądamy, scrollujemy, czytamy.

Pamiętajcie proszę o kilku zasadach dla komfortu i bezpieczeństwa oczu:

– regularne przerwy w pracy wzrokowej w bliskich odległościach – zasada 20/20/20 – co 20 minut, przez 20 sekund, patrzymy w dal na minimum 20 stóp (6 metrów) – „zaokrąglając” – chociaż pół minuty przerwy od ekranu elektronicznego, co pół godziny!;

– nie zapominamy o mruganiu, ponieważ kiedy wpatrujemy się w ekran / czytamy tekst, mrugamy dużo rzadziej niż standardowo, warto też pilnować, żeby to były pełne mrugnięcia;

– włączcie sobie filtry światła niebieskiego w telefonach i komputerach; światło niebieskie wpływa na rytm dobowy, ale również na rozwój chorób, takich jak np. AMD, czyli zwyrodnienie plamki (centralnej części siatkówki, znajdującej się na dnie oka);

– nawilżamy od wewnątrz i od zewnątrz, czyli – pijemy wodę i w razie potrzeby, stosujemy krople nawilżające bez konserwantów;

– ponieważ wirus może dawać objawy oczne w postaci zapalenia spojówek, zwracajcie na to szczególną uwagę i co najważniejsze – myjcie ręce zawsze przed dotykaniem dłońmi twarzy, czy okolic oczu (zwłaszcza stosując soczewki kontaktowe).

Dbajcie o wzrok, korzystając z urządzeń elektronicznych, zwłaszcza teraz, podczas kwarantanny, kiedy telefon i komputer to kontakt ze światem i spędzamy z tymi urządzeniami ZNACZNIE więcej czasu niż standardowo.

Pamiętajcie również o czyszczeniu telefonu, myszki, klawiatury.
Zwłaszcza smartfona! Tylko raczej mokrym materiałem z mydłem, a nie żelem do dezynfekcji, żeby go nie uszkodzić.
I myjcie okulary ???? ciepła woda z płynem do naczyń jest ok. Żele do dezynfekcji się nie nadają, bo zawierają alkohol!

_____

Zdjęcie wyróżniające: Bruno Cervera / Unsplash