utworzone przez Justyna Nater | mar 31, 2017 | Artykuły
Mówi się, że oczy są zwierciadłem duszy.
Co w takim razie powiedzieć o osobie, która ma je w dwóch różnych kolorach?
Heterochromia iridis, inaczej różnobarwność tęczówek, to ciekawa i rzadko spotykana „przypadłość”. Około 1% populacji ludzi może pochwalić się kolorowymi oczami.
Prawdopodobnie poprzez unikatowość takiej urody zrodziła się stara, pogańska legenda z Litwy. Według tamtejszych dawnych wierzeń osoby obdarzone różnokolorowymi tęczówkami były uznawane za podrzucone na miejsce własnych potomków dzieci wiedźm, które jedno oko miały swoje, a drugie należało do porwanego prawowitego dziedzica.
Nawet obecnie w osobach z heterochromią dostrzegamy coś magnetycznego i tajemniczego.

A fakty?
Heterochromia może być dziedziczna, związana z wadą genetyczną bądź chorobą, lub nabyta. Co ciekawe, mimo tak rzadkiego występowania, schemat dziedziczenia przyjmowany dla różnobarwności tęczówek określa się jako autosomalny dominujący. Jeśli więc jesteście tymi szczęśliwcami z różnobarwnością tęczówek, szanse, by Wasze dzieci także posiadały niepowtarzalną urodę są niemałe- spójrzcie na rycinę z krzyżówką genetyczną.

Skąd się bierze różnica w kolorze oczu?
Najczęściej wynika ona z mutacji genu odpowiadającego za dystrybucję barwnika – melaniny. Jego rozłożenie w naszej tęczówce daje efekt jasnych lub ciemnych oczu, bądź właśnie kombinacji obu, przy nierównomiernym rozłożeniu. Może być też spowodowana mozaicyzmem, to jest obecnością dwóch linii komórkowych o różnym genotypie u jednego osobnika.
Heterochromia to także wyróżnik niektórych chorób genetycznych, jak na przykład syndromu Waardenburga, nerwiakowłókniakowatości typu 1, piebaldyzmu.
Różne kolory oczu mogą także mieć charakter nabyty – po urazach, długotrwałym stosowaniu leków na jaskrę lub w rozwoju czerniaka, a nawet stanów zapalnych czy guzów. Jeśli nasz kolor oczu zmienia się nagle, bądź pojawia się na tęczówce jakaś ciemna albo odbarwiona plamka, wyraźnie odcinająca się od naturalnego koloru tęczówki, należy skonsultować się z lekarzem okulistą, aby mieć pewność, że jest to niegroźna zmiana barwnikowa, a nie proces chorobowy.
Jak wygląda heterochromia?
Może być całkowita, kiedy jedno oko jest zupełnie innego koloru niż drugie, bądź sektoralna – fragment tęczówki jednego lub obu oczu jest w innym kolorze niż dominujący.

Najbardziej znana osoba kojarzona z różnobarwnością tęczówek to David Bowie – on jednak cierpiał na anizokorię. Nienaturalne rozszerzenie jednej jego źrenicy w stosunku do drugiej dawało optyczne złudzenie różnicy w kolorze oczu. Natomiast posiadaczem sektoralnej heterochromii są Christopher Walken, Demi Moor, Jane Seymour, Mila Kunis, czy Kate Bosworth.


Obecnie wiele osób, także celebrytów, chcąc uzyskać taki efekt, nosi kolorowe soczewki kontaktowe. Pamiętajmy jednak o konsekwencjach, mogących wynikać z ich niewłaściwego użytkowania.
Ponadto – oczy są piękne oraz niepowtarzalne, niezależnie od ich koloru – czy warto więc ryzykować?

Myślę, że lepszym rozwiązaniem będzie adopcja pupila z heterochromią, która u zwierząt jest często spotykana, szczególnie u psów rasy husky bądź innych ras o sierści w kolorze merle. Miłośnikom kotów polecam z kolei angorę turecką oraz kota japońskiego bobtail, a także poczciwego dachowca tricolor- jego umaszczenie wynika ze wspomnianego wcześniej mozaicyzmu.



***
Zainteresowanym polecam profil na Facebooku „Heterochromia- Children of Hags”, gdzie znajdują się fantastyczne portrety oraz historie osób z różnokolorowymi oczami.
[Wpis gościnny]
autor tekstu: Daria Świerczyńska,
Uniwersytet Medyczny w Poznaniu – Optometria
_______________________
Źródła informacji oraz zdjęć:
https://en.wikipedia.org/wiki/Heterochromia_iridum
https://en.wikipedia.org/wiki/File:Cat_Briciola_with_pretty_and_different_colour_of_eyes.jpg
https://en.wikipedia.org/wiki/File:Autosomal_Dominant_Pedigree_Chart.svg
https://en.wikipedia.org/wiki/Heterochromia_iridum#/media/File:Heterochromia.jpg
https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/564x/ea/25/99/ea259902db2d6a09207fa325b24e09fa.jpg
http://gazettereview.com/wp-content/uploads/2016/10/seymour.jpg
http://kingofwallpapers.com/kate-bosworth/kate-bosworth-005.jpg
https://9gag.com/gag/a7yXG3L/heterochromia
https://c1.staticflickr.com/6/5727/22436322705_7788132938_b.jpg
utworzone przez Justyna Nater | mar 26, 2017 | Artykuły
Ogólna definicja optometrii na świecie:
„Optometrysta to autonomiczny, nauczany i regulowany zawód należący do systemu ochrony zdrowia, a osoba wykonująca ten zawód praktykuje w zakresie badania refrakcji i zaopatrzenie w pomoce wzrokowe, a także diagnozowanie i właściwe postępowanie w przypadku choroby oczu oraz rehabilitacji układu wzrokowego.”
Szczegółowy zakres czynności określany jest w poszczególnych krajach w zależności od sytuacji prawnej.
W Polsce zakres czynności jest zdefiniowany poprzez Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 28.08.2014r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy oraz zakresu jej stosowania. Dziennik Ustaw z 2014 roku poz. 1145. Klasyfikacja zawodów i specjalności – 229501.
Nazwa: Optometrysta
Kod: 229501
Synteza:
– wykonuje pomiary parametrów układu wzrokowego;
– odkrywa odstępstwa od norm fizjologicznych, w celu dobrania, przepisania i wykonania korekcji za pomocą okularów, soczewek kontaktowych i innych pomocy wzrokowych;
– prowadzi lub nadzoruje rehabilitację układu wzrokowego;
– w przypadku spostrzeżenia zmian sugerujących odstępstwa od norm fizjologicznych, kieruje pacjenta do lekarza specjalisty.
Zadania zawodowe:
– wykonywanie pomiarów parametrów układu wzrokowego za pomocą refraktometrów, oftalmometrów, oftalmoskopów, tonometrów, biomikroskopów, topografów, polomierzy, foropterów, tablic testowych i innych przyrządów przeznaczonych do badania, wykrywania i diagnozowania wad układu wzrokowego oraz za pomocą urządzeń i środków pomocniczych niezbędnych do prawidłowego wykonania pomiarów i oceny ich wyników;
– dobieranie i przepisywanie soczewek okularowych i kontaktowych, korygujących wady układu wzrokowego (nadwzroczność, krótkowzroczność, niezborność, heteroforie i heterotropie, ambliopia, anizeikonia i inne);
– przeprowadzanie i nadzorowanie, na zlecenie lekarza, treningu i rehabilitacji układu wzrokowego w aspekcie przywrócenia fizjologicznej sprawności widzenia obuocznego;
– aplikowanie soczewek kontaktowych, projektowanie i wykonywanie wszelkiego typu okularów i pomocy wzrokowych w zależności od wad układu wzrokowego pacjenta; – projektowanie i dobieranie opraw okularowych i innych pomocy wzrokowych w zależności od warunków anatomicznych pacjenta.
Dodatkowe zadania zawodowe:
– samodzielne prowadzenie praktyki optometrycznej i warsztatu oftalmicznego;
– nadzorowanie pracy optyka i ortoptyka;
– nadzorowanie produkcji soczewek i opraw okularowych.
KOD PKD Optometrysty to 86.90.E.
____________
źródło: http://wupwarszawa.praca.gov.pl/rynek-pracy/bazy-danych/klasyfikacja-zawodow-i-specjalnosci/wyszukiwarka-opisow-zawodow/-/klasyfikacja_zawodow/zawod/229501
utworzone przez Justyna Nater | mar 22, 2017 | Lifestyle
23 marca – Światowy Dzień Optometrii!
Z tej okazji post lekki i przyjemny… rzekłabym, że świąteczny.
Drodzy Pacjenci – rozglądajcie się za odpowiednim wybrankiem/wybranką serca.
Drodzy Specjaliści – przyjemności to nie rabaty, na pewno chętnie się połączą.
Jeśli warto związać się z optometrystą, to pomyślcie jak fantastyczny efekt mógłby dać związek dwóch takich specjalistów?
Optometryści to wspaniali ludzie! Zgadzacie się?
Dbają o Wasze oczy, o prawidłowe i komfortowe widzenie… Wiele z ich cudownych cech, które wykazują w gabinetach, przekłada się również na życie prywatne.
Potrzebujecie argumentów? A oto 15 przykładowych!
1. Jako Twój partner, optometrysta zawsze będzie patrzył Ci w oczy z największym uznaniem i zachwytem (to nas kręci).
2. Optometrysta doskonale zna wartość dobrego widzenia. Włączając w to wady wpływające na jego związek.
3. Optometria jest bardzo wymagającą dziedziną wiedzy. I będzie ona zawsze potrzebna społeczeństwu. Optometrysta nigdy nie będzie narzekał na brak pracy. Zawsze się jakaś dla niego znajdzie.
4. Twój „optometryczny partner” zawsze zrobi wrażenie na rodzicach, rodzeństwie i przyjaciołach. Każdy będzie chciał z nim porozmawiać, a jego porady i odpowiedzi zawsze zgarną pełną pulę punktów.
5. Możesz być pewny / pewna, że optometrysta jest człowiekiem wytrwałym i pracowitym. Inaczej nie udałoby mu się skończyć studiów z optometrii.. Wniosek? Partner idealny. Zwłaszcza ten pracowity. Wiecie co mam na myśli…
6. Optometryści to osoby, które zajmują się przede wszystkim pomaganiem innym. Wpływają na jakość życia swoich pacjentów. Na Twoją też mogą wpłynąć. Wyobraź sobie optometrystę, który tak zadba o Ciebie, jak o wzrok swoich pacjentów. Bajka!
7. Optometryści wiedzą, jak sobie radzić ze stresem. W dzisiejszej rzeczywistości muszą ogarniać bardzo napięte grafiki, znać wiele skomplikowanych procedur, każdego pacjenta traktować indywidualnie i mieć dużo cierpliwości do tych, którzy lubią wyprowadzać z równowagi. Drogie Panie, czyż nie brzmi to zachęcająco?
8. Optometryści mają niesamowite zdolności socjalne – w kontaktach z ludźmi. Codziennie pomagają pacjentom, okazując troskę i współczucie.
9. (Mój ulubiony punkt programu) Optometryści mogą sporo podróżować. Konferencje, szkolenia, konsultacje, seminaria, warsztaty itd itd… Przyjemnie byłoby im towarzyszyć, prawda? (Zaraz się mój M. odezwie, że go nigdzie nie zabieram…)
10. Optometryści radzą sobie z osobami w każdym wieku, od młodzieniaszków po osoby starsze. Z ogromną cierpliwością. Co oznacza, że poradzą sobie zarówno z dziećmi, jak i naszymi dziadkami, potrzebującymi rodzinnego wsparcia.
11. Specjaliści ci są niezawodni. Wielu ich pacjentów wierzy i ufa im bezgranicznie oraz zgłasza się po bardzo szczegółowe porady.
12. Optometryści potrafią współpracować. Ich praca polega na ciągłej współpracy z innymi specjalistami: okulistami, optykami, innymi lekarzami, pielęgniarkami… Współpraca między partnerami to klucz do romantycznego związku!
13. (Uwaga drogie Panie!) Optometryści to wspaniali słuchacze. Codziennie przeprowadzają wywiady z pacjentami i słuchają opowieści (niczym z Narnii). To chyba najbardziej pożądana i poszukiwana w partnerach cecha – aby umieli nas słuchać!
14. Optometryści codziennie spotykają się z przeróżnymi charakterami swoich pacjentów, od osób spokojnych, po szalone, wesołe, nerwowe i spontaniczne. Dzięki temu można z nimi porozmawiać na dosłownie KAŻDY i dowolny temat.
15. Optometryści wiedzą, prawdopodobnie lepiej niż ktokolwiek inny, że oczy są zwierciadłem duszy… że z oczu można wyczytać prawdziwe uczucia! I dlatego po prostu… no nie można ich nie kochać!
Przekonałam?
To może jakieś inne pomysły?

___
oryginał: http://www.eharmony.com/dating-advice/dating-tips-women/15-reasons-to-date-an-optometrist/#.WNLucWg19Pb
utworzone przez Justyna Nater | mar 9, 2017 | Artykuły
[źródło informacji: okulistyka.mp.pl]
„Rosnąca liczba osób z chorobami siatkówki wymaga zmian organizacyjnych, w tym przejęcia części rutynowych badań wzroku i doboru okularów przez optometrystów” – mówili w czwartek uczestnicy warszawskiej konferencji towarzyszącej publikacji raportu nt. chorób oczu.
Upośledzenie widzenia jest w Polsce czwartą najczęstszą przyczyną niepełnosprawności, tymczasem według danych GUS z roku 2014 niemal co trzeci Polak nigdy nie był u okulisty. Także co trzeci niewiele wie o chorobach siatkówki (o zwyrodnieniu plamki słyszał co piąty), które w krajach rozwiniętych odpowiadają za przeważającą część przypadków niedowidzenia – mówili eksperci obecni na konferencji, na której zaprezentowano raport „Choroby oczu – problem zdrowotny, społeczny oraz wyzwanie cywilizacyjne w obliczu starzenia się populacji”.
Według danych WHO z roku 2010 na świecie było 285,4 mln osób z upośledzeniem widzenia, co stanowiło 4,2% całej populacji. Z tej liczby 246 mln stanowiły osoby słabowidzące, zaś niewidome – 39,4 miliona – powiedział dr Filip Raciborski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Oprócz wad refrakcji, w przypadku których wystarczą dobrane okulary, najczęstszą przyczyną upośledzenia wzroku w krajach rozwiniętych i rozwijających się są: zwyrodnienie plamki związane z wiekiem (AMD) – 50%, jaskra – 18%, retinopatia cukrzycowa (DME) – 17% i zaćma – 5%. Ponad połowa przypadków ślepoty to następstwa AMD.
W Niemczech na milion mieszkańców przypada 80 okulistów, w Polsce – 120 – mówił Jakub Gierczyński z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego-PZH. Mimo to sytuacja naszych pacjentów nie jest dobra. Gierczyński podkreślił, że nawet 80% przypadków ślepoty można by zapobiec – w 90% chodzi o następstwa przewlekłych chorób, które można było rozpoznać i skutecznie leczyć.
Według prognoz Eurostatu do roku 2060 liczba mieszkańców Polski zmniejszy się do 33,2 mln, z czego aż 33% będą stanowiły osoby powyżej 65 lat. W związku z tym zwiększy się liczba Polaków z chorymi oczami – chodzi o choroby takie jak AMD czy DME. Trzeba będzie zatem przeprowadzać operacje zaćmy, stosować iniekcje do oka leków na AMD, leczyć jaskrę.
Jak zaznaczył prof. Marek Rękas, konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki, potencjał polskich okulistów nadal nie jest właściwie wykorzystany. Wiele oddziałów nie wykonuje zabiegów okulistycznych w godzinach popołudniowych, a lekarzom dużo czasu zajmują proste badania wzroku i dobieranie okularów – te zadania optometryści mogliby wykonywać równie dobrze lub lepiej. Punkty sprzedaży okularów wyposażone są w niezbędny sprzęt, w tym lampy szczelinowe.
O ile przed 20. rokiem życia z okularów lub soczewek kontaktowych korzysta w Polsce około 20% osób, po 60. roku życia jest to już ponad 80%. Jak przypomniał profesor, ogromne znaczenie ma edukacja społeczeństwa. Dzięki specjalnym programom na smartfony i tablety już teraz możliwe jest samodzielne wykrywanie przez pacjentów niepokojących objawów chorób wzroku.
„Jestem jedyną osobą na tej sali, która nie boi się utraty wzroku. Oślepłam na skutek choroby uwarunkowanej genetycznie – barwnikowego zwyrodnienia siatkówki. Każdy boi się tego, że nie będzie mógł spojrzeć w twarz bliskiej osobie, czytać, pracować” – mówiła Małgorzata Pacholec, prezes Stowarzyszenia Retina AMD Polska, zrzeszającego osoby ze schorzeniami siatkówki.
Raport „Choroby oczu – problem zdrowotny, społeczny oraz wyzwanie cywilizacyjne w obliczu starzenia się populacji” przygotowany przez Instytut Ochrony Zdrowia można znaleźć w postaci elektronicznej na jego stronie internetowej (https://www.fioz.info/raporty-do-pobrania).
____________
http://okulistyka.mp.pl/aktualnosci/159961,choroby-oczu-coraz-wiekszy-problem-polakow
utworzone przez Justyna Nater | lut 7, 2017 | Artykuły
Mówiliśmy już nie raz o konieczności szczerej rozmowy pacjenta ze specjalistą.
Każde badanie wzroku powinno się rozpoczynać od szczegółowego wywiadu.
Dlaczego?
Dlatego, że soczewki kontaktowe użytkowane w nieprawidłowy sposób, mogą zrobić pacjentowi więcej złego niż dobrego.
W wywiadzie pacjenci potrafią przyznawać się do różnych rzeczy, które mogą się na pozór wydawać błahe, ale biorąc pod uwagę jednoczesne noszenie soczewek kontaktowych, błahe być przestają.
Drodzy Pacjenci…
nie denerwujcie się, kiedy specjalista pyta o Wasz zawód, wiek, hobby, a nawet o Waszą motywację do noszenia soczewek, o ogólny stan zdrowia lub o to, czy palicie papierosy. To wszystko naprawdę MA ZNACZENIE.
Dlaczego?
Dlatego, że na przykład:
– noszenie soczewek kontaktowych w środowisku o dużym zapyleniu lub przy obecności oparów / dymów jest niewskazane,
– podczas uprawiania sportów wodnych wymagane jest zachowanie szczególnej ostrożności związanej z higieną z powodu zwiększonego ryzyka infekcji,
– chociaż praktycznie właściwie nie istnieją granice wiekowe do stosowania soczewek kontaktowych, wiek jest istotny chociażby z powodu słabnącej z wiekiem akomodacji i prezbiopii – w takiej sytuacji specjalista musi wybrać rozwiązanie najkorzystniejsze dla pacjenta i jego oczu,
– motywacja i finanse wydawać by się mogło są kwestią bardzo osobistą i w sumie co specjalistę obchodzi jakie są nasze możliwości finansowe – nie chodzi oczywiście o pytanie o wysokość zarobków – chodzi o to, że specjalista zaproponuje soczewki najlepsze dla oczu pod względem zdrowotnym, a jednocześnie możliwie najkorzystniejsze dla naszej kieszeni,
– pytanie o to, czy palicie papierosy jest chyba jednym z najbardziej istotnych w gabinecie kontaktologicznym – badania kliniczne wskazały na zależność palenia tytoniu oraz zwiększonego ryzyka wystąpienia zakaźnych zapaleń rogówki – musicie być tego świadomi, a specjalista ma obowiązek Was o tym poinformować,
– stan zdrowia ogólnego ma istotne znaczenie ze względu na wpływ przyjmowanych leków – niektóre z nich mogą wywoływać suchość oczu oraz zmniejszenie tolerancji na soczewki kontaktowe.
To tylko przykłady, naprawdę wywiad ma podczas wizyty w celu doboru soczewek kontaktowych ogromne znaczenie – dla zdrowia Waszych oczu, nie dobrego samopoczucia specjalisty i wydłużenia czasu badania.
Badanie w lampie szczelinowej
Powinno być przeprowadzone ZAWSZE.
Nie tylko na pierwszej wizycie – wizycie z doborem soczewek – ale również na każdej kontroli, żeby mieć pewność, że z oczami nie dzieje się nic niepokojącego i na przykład nie pojawiają się żadne zmiany na powierzchni rogówki.
Przykładowa lampa szczelinowa wygląda tak:

Nie musicie znać budowy lampy, nie chodzi o to, żebyście wchodząc do gabinetu znali rodzaje oświetleń, ilość powiększeń – techniki, jakie stosuje specjalista.
To jest już nasz obowiązek, żeby to umieć, wiedzieć i zbadać Was możliwie najbardziej dokładnie.
Podczas badania w lampie szczelinowej:
ocenia się stan przedniego odcinka oka (wykorzystując skale stopniujące),
[przykładem takiej skali jest np. skala Efrona:

o Panu Efronie możecie przeczytać TUTAJ. ]
ważny jest również stan i jakość filmu łzowego, czyli po prostu ilość i jakość łez produkowanych przez gruczoły łzowe,
specjalista ocenia również rogówkę, spojówkę oraz powieki (zarówno od zewnątrz, na brzegach jak i od wewnątrz po wywinięciu powieki).
Istotne jest także to, w jaki sposób pacjent mruga.
Możecie się zdziwić, ale mrugać też trzeba umieć! Niestety nie każdy z nas mrugając zamyka do końca powieki. Mruganie niektórych pacjentów przypomina opuszczanie kurtyny do połowy sceny.
Możliwe, że niektórzy z Was właśnie się uśmiechają, bo jak to możliwe, że można nie umieć mrugać?
Można. Naprawdę. W takiej sytuacji dolna część przedniej powierzchni oka narażona jest na podsychanie, co może prowadzić do poważnych konsekwencji oraz do nietolerancji soczewek kontaktowych.
Uwierzcie mi, że w gabinetach często zdarzają się pacjenci, których najpierw trzeba nauczyć prawidłowego zamykania oczu, a nie jest to takie proste, bo łatwo o tym zapomnieć i przestać się pilnować.

Swoją drogą… Pamiętacie jeszcze cykl krótkich porad? Jeśli nie, pora na powtórkę!
Wracając do tematu soczewek.
Do oceny przedniego odcinka oka, może specjaliście posłużyć barwnik.
Na przykład fluoresceina.
Fluoresceina barwi uszkodzone tkanki nabłonka. Dzięki temu zaobserwować można zmiany w integralności tkanek – rogówki i spojówki – ocenić ilość i jakość łez, sprawdzić, czy oczy nie podsychają, upewnić się, że nie występują żadne zmiany zapalne – zwłaszcza – brodawkowe zapalenie spojówek.
Badanie przeprowadza się przy oświetleniu kobaltowoniebieskim, a fluoresceina świeci w nim na zielono.

Badanie w lampie szczelinowej to zdecydowanie najważniejszy element praktyki kontaktologicznej.
Jak wspomniałam już wcześniej, powinno być przeprowadzane możliwie podczas każdej wizyty, zwłaszcza u osoby użytkującej soczewki kontaktowe lub planującej zakupić pierwszą ich parę.
Badanie to musi być badaniem pełnym i szczegółowym. Niezwykle istotne jest, aby specjalista potrafił wychwycić nawet drobne zmiany na powierzchni oka oraz odpowiednio zareagował, jeśli zauważy coś niepokojącego.
C.d.n. …