Cztery lata bloga – krótka opowieść o spełnianiu marzeń

Cztery lata bloga – krótka opowieść o spełnianiu marzeń

Dzisiaj 6 grudnia. Dla niektórych „Mikołajki”, dla mnie data szczególna… to własnie 6 grudnia 2014 roku – dokładnie cztery lata temu, ruszył blog Dbaj o wzrok.
Na początku bardzo broniłam się przed określaniem go blogiem, najczęściej mówiłam po prostu… strona. Wielu znajomych, a nawet członków rodziny uśmiechało się, pytając „To teraz będziesz blogerką?”, a ja przyznaję, że nie lubiłam tego określenia.

IMG_9262
Jednak w ciągu tych czterech lat zmieniło się tak wiele, że dzisiaj z dumą podpisuję się słowami

„optometrysta, autorka bloga Dbaj o wzrok”.

IMG_9280

Cztery lata temu o tej porze, publikując swój pierwszy wpis, byłam przekonana, że serce mi wyskoczy, że nikomu to się nie spodoba. Tymczasem nic nie wybuchło, nic się nie popsuło, odbiór był fenomenalny, a ilość wsparcia, jakie wtedy dostałam, nie do opisania.
Wiecie, że ten blog w swojej pierwotnej, pierwszej wersji, powstał w ciągu jednego dnia?
Zabrałam M. (wtedy jeszcze narzeczonego) do Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie odbywała się konferencja kontaktologiczna. Zostawiłam Go samego na cały dzień, a wieczorem przywitał mnie słowami – to jest Twój blog, to jest Twoje logo, to jest Twoja nazwa… chciałaś pisać? To teraz pisz.

I tak to się zaczęło…
A warto w tym miejscu podkreślić, że szczerze mówiąc cztery lata temu o blogowaniu nie wiedziałam absolutnie NIC.

IMG_9267

Profil na Facebooku rósł w szalonym tempie, sama nie do końca rozumiałam, jak to jest możliwe. I dzisiaj podwójnie mocno dziękuję osobom, które są ze mną od początku tej przygody, bo kiedy widzę jakiej jakości było to, co wtedy robiłam, to podziwiam ich za to, że to przetrwali…

Przez te cztery lata było wiele wzlotów i upadków. W 2016 roku miałam nawet taki kryzys, że zamknięcie bloga wisiało w powietrzu. Na szczęście w odpowiednim dla mnie momencie, trafiłam na wykłady Wojtka Wawrzaka i Artura Jabłońskiego, którzy dosłownie spadli mi z nieba i tak naprawdę uratowali to wszystko, bo jestem prawie pewna, że nie pisałabym dzisiaj tego wpisu, gdyby nie to, co wtedy od nich usłyszałam.

IMG_9263
Wojtek mówił o blogach specjalistycznych, o tym, ile pracy trzeba w nie włożyć, jak cierpliwym trzeba być, jak „grzecznie” trzeba robić swoje i czekać na efekty. I miał rację. Na niektóre efekty warto było poczekać nawet te cztery lata…

Wiecie dlaczego to piszę?
Podczas ostatnich targów optycznych w Poznaniu rozmawiałam z kilkoma osobami, które chciałyby „działać” w Internecie, ale…

ktoś nie wie od czego zacząć,

ktoś już coś robi, ale nie ma efektów,

ktoś się boi krytyki itd itd.

 

Kto z Was wie, jakie jest moje życiowe motto?
Napisałam sobie to nawet „na zawsze” na lewym ramieniu, żeby przypadkiem nie zapomnieć. To znaczy koleżanka na Islandii mi napisała – pozdrawiam Cię serdecznie Natalko!

DOPÓKI WALCZYSZ, JESTEŚ ZWYCIĘZCĄ

I wierzę w to, bardzo mocno.
Jedyny warunek – walka nie ma polegać na udowadnianiu komukolwiek czegokolwiek. Nie ma polegać na ściganiu się. Walczy się o to, czego SAMEMU się potrzebuje, pragnie… o czym się MARZY.

IMG_9287

Żeby dojść do tego miejsca, w którym jestem obecnie, nie raz, nie dwa (i nie trzy) pracowałam (i nadal to robię) po kilkanaście godzin dziennie. Często nie ma mnie w domu, często jestem koszmarnie zmęczona, wiecznie mam podkrążone oczy… Ale kiedy przychodzą efekty tej pracy – nie ma NIC lepszego od tej radości i satysfakcji. No nie ma.

Jest jeszcze takie przyjemne powiedzenie, które bardzo lubię i popieram – „Ludzie powiadają, że aby odnieść sukces trzeba wstawać wcześnie rano. Otóż nie, trzeba wstawać w dobrym humorze.”

Pozytywne nastawienie, wytrwałość i stałe dokształcanie się – to bardzo ważne elementy tej drogi do sukcesu.
Było wiele osób z branży, które śmiały się ze mnie, kiedy jeździłam na konferencje dla blogerów, bo niestety nadal nie każdy traktuje tego typu działalność w sieci na poważnie. A już w dzisiejszych czasach to naprawdę duży błąd.

Jeśli chcę być dobrym optometrystą – muszę stale jeździć na szkolenia branżowe. Jeśli chcę być dobrym blogerem – chcę uczyć się od najlepszych. Jeśli chcę być optometrystą – blogerem – biorę udział w takich wydarzeniach, które pomagają mi budować blog specjalistyczny. Inaczej się po prostu NIE DA.
Można mieć wiedzę specjalistyczną, ale trzeba mieć jeszcze narzędzia do przekazywania tej wiedzy i umiejętność, jak z nich najlepiej korzystać, aby dawały oczekiwane rezultaty. I tyle.

W ciągu ostatnich czterech lat w moim życiu wydarzyło się tak wiele rzeczy, że opisywanie ich zajęłoby mi przynajmniej cały dzień, a Wy nie dobrnęlibyście do końca tego tekstu…
Marzyłam o pisaniu artykułów… moje teksty były publikowane między innymi w Rzeczpospolitej, czy Wprost… obecnie ukazują się co dwa miesiące w Branżowym Dwumiesięczniku OPTYKA.

IMG_9281 IMG_9290
IMG_9276
IMG_9271

IMG_9278 IMG_6737 IMG_9273 IMG_9284
Blog Dbaj o wzrok został wyróżniony przez magazyn Together, jako jeden z najlepszych blogów o zdrowiu w Trójmieście.

31295647_1585925274860454_7422194112142226658_o
Występowałam na konferencji kobiety petardy – czyli Doktor Ani, której książka obecnie sprzedaje się w tysiącach egzemplarzy w całej Polsce. IMG_9272
Spełniły się moje marzenia zawodowe, dotyczące miejsca pracy… i to kilkakrotnie.
Dbaj o wzrok z bloga stało się spółką z o.o. i jest już marką samą w sobie… to rewelacyjne uczucie!

Udało nam się stworzyć, po wielu, naprawdę wielu miesiącach przygotowań, konferencję zarówno dla specjalistów, jak i dla pacjentów. Jej pierwsza edycja okazała się być ogromnym sukcesem, a druga jest już w trakcie przygotowań…

ecc-generic

Obecnie w przygotowaniu jest również słownik, którego premierę zaplanowaliśmy na listopad 2019 oraz dwie inne książki, które mam nadzieję również ukażą się w przyszłym roku…

IMG_9286

I co bardzo ważne, co możemy Wam już dzisiaj w tym momencie oznajmić…
Zakładamy wydawnictwo!

opticors-logo-txtAle o wydawnictwie powiem Wam więcej na początku kolejnego roku!

Wczoraj, w wigilię urodzin bloga, dostałam chyba najlepszy prezent, jaki mogłam sobie z tej okazji wymarzyć – spotkanie w Radio Gdańsk i nagranie materiału do audycji Włodka Raszkiewicza – „te INTERNETY”. Zapraszam do jej wysłuchania już jutro, w piątek 7 grudnia o godzinie 22:30.

47425720_2440491492632601_2859964648768143360_n

Przez te cztery lata poznałam DZIESIĄTKI życzliwych mi osób, wspaniałych inspirujących osób. Specjalistów, ale i blogerów, twórców, redaktorów, dziennikarzy. Każdemu z Was z tego miejsca z całego serca dziękuję za okazane mi wsparcie i tę inspirację właśnie.

IMG_9289 IMG_9291

Przez te cztery lata wyszłam za mąż i cztery razy zmieniłam miejsce zamieszkania. Latem piję poranną kawę w ogrodzie, a zimą grzańca na polu pełnym śniegu, zaledwie sto metrów od domu…

IMG_9283

I absolutnie czuję, że nie postawiłam jeszcze kropki ani nad i, ani na końcu zdania. To jeszcze zdecydowanie nie koniec. To dopiero początek.

Dziękuję, że ze mną jesteście.
Przy najbliższej okazji, OCZYwiście stawiam torta!

IMG_9288

Aha, jeszcze tak na koniec… Wiecie, jak się tak naprawdę odnosi sukces? :)
23244147_700715676805035_9116042551862600593_n

Wskazówki dla osób pracujących przy komputerze

Wskazówki dla osób pracujących przy komputerze

Gościnnie u Mateusza Banaszkiewicza, w tekście dedykowanym osobom, które dużo czasu spędzają na pracy przy komputerze, podpowiedziałam kilka porad, dotyczących codziennej pielęgnacji oczu.
Z poniższego wpisu dowiesz się między innymi, jak poradzić sobie ze światłem niebieskim, emitowanym przez ekrany urządzeń elektronicznych, ale nie tylko.
Zachęcam serdecznie do lektury, a jednocześnie polecam blog świetnego człowieka, psychologa – Mateusza Banaszkiewicza.

Do tekstu przejdziesz, klikając TUTAJ lub w zdjęcie poniżej.

John Schnobrich-unsplash

John Schnobrich-unsplash

 

Okulary dla dzieci

Okulary dla dzieci

Jeśli zastanawiasz się dlaczego powinno się dbać nie tylko o swój wzrok, ale również o wzrok naszych dzieci… Nie masz pewności, czy dziecko w końcu powinno, czy nie powinno nosić okularów przeciwsłonecznych… Na co warto zwrócić uwagę, planując zakup okularów dla dziecka… Polecam serdecznie lekturę rozmowy ze mną na blogu Artura Rakowskiego – Po męsku o zdrowiu.
Do tekstu przejdziesz, klikając TUTAJ.

Dowiesz się z niego również, czym zajmuje się optometrysta, jak widzą maluszki oraz przeczytasz kilka, wydaje mi się cennych porad, dotyczących pierwszych miesięcy dziecka, pod względem rozwoju jego widzenia.
Pomyślałam ostatnio, że bardzo dużo materiałów, które pojawiają się w mediach społecznościowych nie trafia tutaj, a więc być może do osób, które z mediów społecznościowych nie korzystają.
Postaram się więc nadrobić wszelkie zaległości.

Artur Rakowski jest farmaceutą, występował jako prelegent podczas pierwszej konferencji Eye Care Conference 2018 w Warszawie. To genialny człowiek, wykonujący swoją pracę z pasją. Polecam Wam serdecznie Jego bloga – Po męsku o zdrowiu.

z Arturem

 

NieOCZYwiste pomysły na prezenty świąteczne

NieOCZYwiste pomysły na prezenty świąteczne

KARTKA prezenty

W zeszłym roku, nieco późno, bo dopiero w połowie grudnia, opublikowałam dla Was wpis o pomysłach na prezenty świąteczne – podzieliłam je wtedy na kilka kategorii – były tam pomysły na prezenty dla dzieci, kilka bardzo praktycznych jak kremy pod oczy, czy opaski, a także vouchery… Wszystkie te pomysły są właściwie aktualne, ALE ! Ponieważ zeszłoroczny wpis spotkał się z entuzjastycznym odbiorem, pomyślałam sobie, że w tym roku, oprócz rzeczy i produktów typowo praktycznych, jak np. chusteczki do higieny brzegów powiek – które nadal polecam, podrzucę Wam „garść” innych pomysłów. A ponieważ mamy jeszcze listopad, na pewno najbliższy miesiąc wystarczy, żeby je ze spokojem zamówić i zdążą dojść przed Świętami Bożego Narodzenia.

Każdy prezent będzie miał od razu odnośnik do strony internetowej, na której możecie zamówić dany przedmiot, żebyście już nie musieli ich szukać we własnym zakresie. Przedmioty ułożyłam w kolejności przypadkowej, ceny są bardzo różne, ale za to myślę, że znajdziecie tu kilka naprawdę ciekawych „perełek”. OCZYwiście tematyka oczu i okularów. Nie mogło być inaczej.

rawpixel-445814-unsplash

 

  1. Kolczyki – CouCouSuzette – podrzucam Wam od razu link do strony, na której znajdziecie więcej tych przepięknych oczu

kolczyki

2. Kocyk z okiem – ponieważ to „Ali”, polecam zamawiać jak najszybciej, bo tu różnie bywa z terminem realizacji (deklarowany u tego sprzedawcy to 12-20 dni, ale każdy wie, jak to bywa)

kocyk
3. Opaska na oczy I Love Grain – już chyba nie muszę jej Wam po raz kolejny przedstawiać – gruczoły Meiboma osoby obdarowanej, będą Wam za taki prezent BARDZO wdzięczne – a do końca roku na hasło „dbajowzrok” nadal 10% zniżki

opaska

 

 

4. Steampunkowe Goggle – nie wiem, co Wy na to, ale ja jestem zachwycona !

oksy oksy2

5. Nerka – zupełnie legalna i w oczy – Colorshake 

nerka

6. Bluza w oczy – Colorshake

bluza ja bluza

7. Dużooooo innych rzeczy z oczami od Colorshake – TUTAJ

 

8. Case na telefon – Iphoria
case1

9. i drugi – Iphoria
case2

 

10. Bluzka z okiem – Shein

bluzka

 

11. Zegarek z oczami – Kate Spade New York

zegarek 1

 

12. Ewentualnie tańszy i świąteczny zegarek z reniferem w okularach – Even and Odd

zegarek 2

 

 

13. A może anatomiczny model oka? :) kilka dostępnych TUTAJ

model anatomiczny

 

I biżuteria …

14. Pierścionek Kenzo

pierścionek 1

 

15. Kolejny pierścionek, może komuś przypadnie do gustu – Anton Heunis

pierścionek 2

 

16. I jeszcze jedna pierścionkowa propozycja – Top Shop

pierścionek 3

 

17. Przepiękny wisiorek z okularami – Michael Kors

wisiorek 1

 

18. I drugi – też Michael Kors

wisiorek 2

 

19. Naszyjnik – Swarovski

naszyjnik 1

 

20. Inny efektowny naszyjnik z okiem oczywiście – Estella Bartlett

naszyjnik 2

 

 

21. drugi model od Estella Bartlett


naszyjnik 3

 

 

 

 

 

 

Jak prawidłowo zakraplać oczy?

Jak prawidłowo zakraplać oczy?

Wiele osób, które deklaruje, że nie lubi zakraplać oczu, w dalszej rozmowie przyznaje się do tego, że nie umie tego zrobić prawidłowo lub obawia się, że w trakcie zakraplania zrobi sobie krzywdę / uszkodzi w jakiś sposób oko.

Zakraplania oczu nie trzeba się bać. W formie kropli wstępują zarówno leki okulistyczne, jak i krople nawilżające / preparaty nazywane „sztucznymi łzami”. Czasami po prostu nie ma wyjścia i musimy się nauczyć to robić.
Wiecie, co sprawia, że kiedy zbliżamy jakiś przedmiot do oka, odruchowo je zamykamy, zaciskamy powieki lub nawet odsuwamy całą głowę? Jest to tak zwany odruch rogówkowy. Automatyczna odpowiedź na potencjalne zagrożenie dotknięcia / uszkodzenia powierzchni oka.

Jak w takim razie prawidłowo zakroplić sobie oczy?

– umyć ręce (!),
– odchylić palcem wskazującym jednej ręki dolną powiekę,
– trzymane w drugiej ręce krople w buteleczce, ustawić nad okiem / nad odchyloną powieką,
– spojrzeć w górę i przed samym wpuszczeniem kropli, postarać się nie zwracać uwagi wzrokowej na butelkę – skupić wzrok na suficie / obrazie / czymkolwiek.

IMG_7953

Nie przejmujcie się, jeśli pierwsza czy druga kropla spadnie na policzek, spróbujcie delikatnie przesunąć buteleczkę wyżej, żeby trafić do worka spojówkowego nad tą odchyloną dolną powieką.
Ważna uwaga – nie denerwujcie się na siebie, jeśli się nie uda! Ćwiczenie czyni mistrza i naprawdę da się tego nauczyć.
Druga ważna uwaga – zakraplamy oko bardziej od strony skroniowej. Nie wpuszczajcie kropli do kącika przy nosie, bo tam znajduje się punkt łzowy, którym krople spłyną do kanalika łzowego i nic z nich nie zostanie.

Jeśli stosujecie kilka preparatów w kroplach (leki / krople nawilżające) konieczna jest przynajmniej 15 minutowa przerwa pomiędzy jednym i drugim preparatem, żeby nie wypłukać ich wzajemnie.
Po zakropleniu oczu, postaraj się nie mrugać przez chwilę, ponieważ powieki zamykają się (czego nie widać na pierwszy rzut oka) lekko do wewnątrz / do nosa, aby naturalnie odprowadzać łzy do kanalika łzowego, a my nie chcemy, aby podany preparat spłynął po podaniu.