Prawidłowe Badanie Optometryczne

Prawidłowe Badanie Optometryczne

Odświeżam dzisiaj temat poruszany już dawno temu na blogu, dotyczący standardu badania optometrycznego.
Z dwóch tekstów zrobiłam jeden, do którego dopiszę jeszcze kolejną część (jedną lub więcej). Treść jest ważna, dlatego myślę, że warto co jakiś czas o niej przypominać.

JAK powinno wyglądać prawidłowe BADANIE WZROKU.

article-2052783-0E83114000000578-984_468x328
Standard badania optometrycznego (schemat w podpunktach) znajduje się na stronie www.ptoo.pl/standard-badania

„Czynności wykonane w badaniu optometrycznym mają dostarczyć wystarczającej wiedzy o procesie widzenia pacjenta, by podjąć właściwe decyzje co do zalecanych pomocy optycznych, ćwiczeń wzrokowych czy profilaktyki narządu wzroku.”

Badanie powinno składać się z kilku podstawowych etapów. Specjalista zobowiązany jest do określenia:
-stanu zdrowia pacjenta, zwracając uwagę zwłaszcza na układ wzrokowy,
-stanu refrakcji,
-stanu akomodacji,
-stanu widzenia obuocznego.

Nie chcę się skupiać na specjalistycznym precyzowaniu poszczególnych czynności, ponieważ jest to tekst dla pacjentów, a nie dla specjalistów. Mamy swoje specjalistycznie napisane książki, a ja postaram się tu opowiedzieć wszystko jak najprościej to możliwe.

Standard badania optometrycznego dotyczy, jak sama nazwa wskazuje, badania wzroku wykonywanego przez optometrystę.

Niestety w wielu salonach, czy placówkach, „badania optometrycznego” nie wykonuje optometrysta, bo dane miejsce po prostu nie zatrudnia takiego specjalisty.

Potem pacjenci opowiadają:
„Wykonano mi badanie optometryczne, miało być takie super bo ta optometria taka super i ci optometryści tacy wykwalifikowani i co… i dalej mam źle dobrane okulary.”

Nie dajcie się na to nabrać.
Badanie optometryczne wykonuje OPTOMETRYSTA.

Zawód optometrysty nie jest niestety jeszcze w Polsce zawodem regulowanym. Jednak optometrystą może nazywać się jedynie osoba, która ukończyła studia z zakresu optometrii.
Jednym ze sposobów na zweryfikowanie umiejętności i wykształcenia specjalisty jest poproszenie o Numer Optometrysty, który posiada już dzisiaj wielu z nas.
Listę optometrystów z przyznanym NO możecie sprawdzić na stronie Polskiego Towarzystwa Optometrii i Optyki.

Optometrystą NIE JEST osoba, która skończyła weekendowy „kurs refrakcji”.
Jeśli zauważycie jakiekolwiek nieścisłości, a specjalista nie będzie potrafił lub chciał udzielić Wam informacji dotyczącej swojego wykształcenia, warto zastanowić się nad zmianą miejsca badania wzroku.

Pełne prawidłowe badanie optometryczne zajmuje minimum pół godziny.

Przypomnijcie sobie swoją ostatnią wizytę u specjalisty (optometrysty/okulisty/gdziekolwiek byliście).

Od czego się zaczęła?
A od czego powinno zacząć się prawidłowe badanie optometryczne?

To jak z budową domu – od fundamentów.
Fundamenty w tym przypadku to oczywiście dane osobowe, ale dalej również wymagania wzrokowe pacjenta.

Jeśli optometrysta pyta Was o wykonywany zawód, Wasze hobby, pracę, czy prowadzenie samochodu lub inne tego typu rzeczy, NIE traktujcie go jak wścibskiego człowieka, który po prostu lubi sobie dużo pogadać, zamiast „wziąć się do roboty” bo w końcu przyszliście się zbadać, a nie poplotkować o swoim życiu prywatnym.

Wszystkie informacje, dotyczące codziennych czynności jakie wykonujecie, są niezbędne do wstępnego określenia potrzeb wzrokowych oraz ewentualnych powodów występowania różnego rodzaju problemów i dyskomfortu widzenia.

Jeśli jesteście stałym pacjentem i pojawiacie się na badaniu wzroku regularnie, to prawdopodobnie Wasz specjalista prowadzi historię Waszej korekcji. Jeśli jednak przychodzicie pierwszy raz, to powinno zostać zadane pytanie o poprzednie okulary/ soczewki/ historię korekcji Waszych oczu.

Optometrysta powinien znać się nie tylko na wykonaniu samego badania, ale również na wstępnym diagnozowaniu chorób układu wzrokowego. Powinien wiedzieć jakie konsekwencje dla wzroku niosą za sobą choroby ogólne, czy przyjmowane leki.

Mówcie o wszystkich dolegliwościach. Zwłaszcza tych związanych bezpośrednio ze wzrokiem. Nie tylko o tym, że widzicie zamazany obraz albo, że zdarza się, że coś się Wam dwoi.
Jeśli bolą Was oczy, czy głowa lub niepokoi Was jeszcze coś innego, na przykład zauważyliście, że zmieniło Wam się pole widzenia, albo zdarza się, że patrząc na przedmioty, zaczyna się Wam krzywić obraz – mówcie. To wszystko jest naprawdę ważne.

Po tym również poznacie dobrego specjalistę, jeśli nie będzie Was ignorował, a będzie słuchał, notował i dopytywał – to znaczy, że zależy mu na postawieniu odpowiedniej WSTĘPNEJ diagnozy.

Po wszystkich rozmowach i opowieściach przychodzi moment, kiedy zaczyna się badanie.
Często zanim specjalista posadzi Was na fotelu, zbada Wasze oczy za pomocą autorefraktometru (o którym pisałam w tekście o komputerowym badaniu wzroku).
Mam nadzieję, że pamiętacie, że powinno to być wyłącznie badanie poglądowe, służące do dalszego sprecyzowania istniejącej wady, a nie do wypisania recepty na okulary!

Badanie wzroku specjalista może wykonać za pomocą foroptera lub kasety ze szkłami próbnymi, które wkłada się w oprawę próbną.
Może również na początku użyć foroptera, a po skończonym badaniu nałożyć pacjentowi oprawę próbną z dobraną korekcją i pozwolić przejść się po gabinecie (czy nawet gdzieś dalej, salon, schody itd.), żeby sprawdzić, czy wszystko jest w porządku.
Taki szybki test dobranej korekcji w oprawie próbnej jest szczególnie ważny, gdy mamy do czynienia z astygmatyzmem lub innymi bardziej skomplikowanymi problemami wzrokowymi.

badanie wzroku oprawa próbna

Specjalista powinien zbadać ostrość wzroku pacjenta przy patrzeniu w dal (zachowując odpowiednią odległość badania) bez korekcji oraz w ostatnio używanej korekcji. To samo w przypadku ostrości wzroku do widzenia z bliska.
Służą ku temu tablice tak zwanych optotypów, czyli literek, cyferek, obrazków, pierścieni itp.

tablica snellena optotypy

Tu mała uwaga – podczas badania każdego oka z osobna, możecie widzieć gorzej, niż w przypadku badania i odczytywania tablic obuocznie.
Najlepiej, jeśli tablice te są wyświetlane, a specjalista może zmieniać je w trakcie wykonywania badania. Niestety nie każdy gabinet posiada sprzęt do wyświetlania optotypów co skutkuje tym, że pacjenci próbują oszukiwać i uczą się na pamięć tego, co jest na wiszącej na drzwiach, czy na ścianie tablicy.

I pamiętajcie proszę – „oszukując” podczas badania wzroku robicie krzywdę wyłącznie sobie.

(Mała dygresja w temacie oszukiwania – uwielbiam ten kabaret i polecam serdecznie Michael McIntyre)

To nie konkurs na odgadywanie znaczków, ani kalambury. Nie dostaniecie nagrody za zero pomyłek. Wręcz przeciwnie. Wprowadzając specjalistę w błąd podczas tego badania, marnujecie czas i jego i Wasz własny. Postarajcie się również nie zgadywać. Mówcie głośno za każdym razem, kiedy nie jesteście pewni – „zgaduję”, „domyślam się, że jest to 3”. To naprawdę ważne.

Po badaniu ostrości wzroku optometrysta dobierze kolejno dla każdego oka po kolei najpierw korekcję sferyczną, a następnie, jeśli będzie to konieczne, korekcję cylindryczną.

Ważne jest, żeby przed doborem korekcji wykonano Wam również pomiar rozstawu źrenic.

_32
To bardzo istotne wielkości, które mogą różnić się dla każdego z oczu.

Rozstaw źrenic to odległość pomiędzy środkami źrenic Waszych oczu.

Nazywa się ją PD (z angielskiego źrenica – pupil / pupillary distance) i mierzy w milimetrach za pomocą specjalnej linijki lub małego urządzenia – tak zwanego pupilometru.

Zwracajcie uwagę na sposób zapisania tej wartości na Waszej recepcie okularowej.
Specjaliści nie zdający sobie sprawy z konsekwencji takiego postępowania, często zapisują PD jako jedną wartość. Potem optyk dostaje zlecenie na wykonanie okularów z zapisanej recepty i co robi?
Nie ma wyjścia.
Dzieli tę wartość na pół. Często wprowadza to zmiany w korekcji okularowej i powoduje niechciany „efekt pryzmatyczny”.., zaczynają się bóle głowy, oczu, mdłości, ogólnie rzecz biorąc można naprawdę skrzywdzić pacjenta.
Dlatego pamiętajcie – PD powinno być zapisane osobno dla każdego z oczu. Zwłaszcza, jeśli mamy do czynienia z dużą wadą wzroku.

Dobór korekcji sferycznej wykonuje się na tablicach służących do badania ostrości wzroku.
W przypadku astygmatyzmu używa się tak zwanej „figury promienistej”, która przypomina zegar. Jeśli astygmatyzm ma dużą wartość, badanie można wykonać na samej tej figurze (optometrysta wprowadza przed oko soczewkę okularową, która „rozmazuje” obraz i wtedy pyta, czy któraś z linii jest wyraźniejsza od pozostałych, następnie dobiera korekcję tak, aby wszystkie linie były widziane jednakowo wyraźnie).

W przypadku mniejszych wartości astygmatyzmu (lub w sytuacji, gdy optometrysta chce doprecyzować wartość cylindra oraz oś) pojawia się tablica z czarnymi kropkami, przypominającymi solniczkę.

test astygmatyzm
I wtedy zaczyna się zabawa w pytania:
„w której pozycji widzi pan/pani lepiej – w pierwszej, czy w drugiej?”.
To właśnie to badanie przeważnie zajmuje najwięcej czasu… jeśli zostanie wykonane.

Z moich rozmów z wieloma osobami wynika jednak, że spora część z nich, pomimo występującego astygmatyzmu, nigdy nie przechodziła podobnego badania.
Tu zwracam się do czytelników – widzieliście kiedyś solniczkę? : )

Korekcja sferyczna potrzebna jest dla krótkowzroczności i dalekowzroczności, natomiast cylindryczna dla astygmatyzmu.

Recepta okularowa dla jednego oka wygląda schematycznie tak:

wartość sfery / wartość cylindra x oś astygmatyzmu.

Na przykład -2,5 / -1,0 x 45

Po uściśleniu korekcji powinno zostać przeprowadzone ponowne badanie ostrości wzroku, a do tego, jak napisałam powyżej, warto pospacerować „po okolicy” w oprawie próbnej z dopasowanymi do naszych oczu szkłami. Wtedy też jest czas na zgłaszanie ewentualnych niekomfortowych odczuć w nowych „okularach”.

Bóle głowy, oczu, zawroty, zapalenia spojówek, czy nawet mdłości to nie są objawy, które miną, kiedy oczy „przyzwyczają się do okularów”.
Dobrze dobrana korekcja sprawia, że czujesz się komfortowo i nie masz problemów z codziennym funkcjonowaniem.
Jedynie w przypadku zmian wartości lub osi cylindra (a także pierwszej w życiu korekcji astygmatyzmu) lub soczewek progresywnych może występować pewne uczucie dyskomfortu, o którym należy koniecznie porozmawiać ze specjalistą. Ten oceni, czy jest to dyskomfort, który minie po krótkim czasie, czy należy jednak zmienić wartość dobranej korekcji.
Pamiętajcie – podczas badania, rozmowa ze specjalistą jest bardzo istotna.

Widzenie stereoskopowe

Z czym się wiąże? Najprościej mówiąc: jest to widzenie obuoczne, dzięki któremu jesteśmy w stanie określić odległości pomiędzy obserwowanymi przedmiotami, umożliwia obserwowanie głębi obrazu oraz otaczającej nas przestrzeni.

Każde z oczu odbiera inny obraz, to nasz mózg łączy oba z nich w jedną całość.

Nie skupiajmy się jednak w tej chwili na samym mechanizmie widzenia stereoskopowego, bo to rozległy temat.

Badanie istniejących problemów z widzeniem obuocznym / stereoskopowym wykonuje się w dobranej korekcji (lub bez korekcji jeśli nie występuje wada refrakcji) na przykład za pomocą Testu MUCHY.

stereo-fly-test-4

Widzenie barw

Badanie widzenia barw również powinno być częścią dobrze przeprowadzonego badania optometrycznego.
Jeśli na wizyty kontrolne chodzimy stale do jednego specjalisty, nie trzeba go wykonywać za każdym razem. Dobrze jednak, jeśli badający ma historię naszej korekcji i stanu zdrowia oczu, dzięki czemu części badań nie musi wykonywać każdorazowo, a jedynie kontrolnie lub w razie nagłych sytuacji.
U dzieci można wykryć wrodzone wady spostrzegania barw, u dorosłych, którzy nie mieli takich problemów w dzieciństwie, mogą wystąpić nabyte nieprawidłowości tego widzenia.
Jest wiele testów do badania anomalii widzenia barwnego.

Jeden z najbardziej popularnych to pseudoizochromatyczne tablice Ishihary, które mam nadzieję, każdy z Was już w życiu miał okazję odczytywać.

IshiharaColourTestBooks
Test ma formę książeczki, która zawiera zestaw tablic, z których odczytuje się liczby lub cyfry. Na niektórych z nich znajdują się kręte linie. Każdy napis składa się z wielu gęsto ułożonych kolorowych kropek, które różnią się barwą i jasnością od tła, na którym się znajdują.
Osoby posiadające anomalie widzenia barwnego, mają trudności w odczytaniu konkretnych tablic, w zależności od rodzaju występujących anomalii.

Co ważne – testy te należy przeprowadzać przy świetle dziennym (naturalnym lub sztucznym, zbliżonym do światła naturalnego, pochodzącym ze specjalnie do tego przystosowanych lamp).

Testy widzenia obuocznego

Powinny być wykonywane przed badaniem widzenia stereoskopowego oraz widzenia barwnego.
Do testów na tym etapie należy między innymi test przesłaniania, nazywany przez specjalistów COVER TEST.

Można wykonać zarówno test jednostronnego jak i naprzemiennego zasłaniania.

Dzięki nim wykrywa się tropie i forie, czyli po prostu zezy (jawne lub ukryte).

Do tego badania wykorzystuje się przesłonkę oraz (w celu pomiaru wielkości zeza) tak zwane listwy pryzmatyczne.
listwy_pryzm_m

Test Amslera

To badanie powinno być wykonane zawsze wtedy, gdy pacjent zgłasza obniżenie ostrości wzroku lub zniekształcanie widzenia w centralnej części obrazu.

Amsler-Gitter_normal
Istnieje siedem tablic, którymi można wykonać Test Amslera.

Standardowa składa się z białej kratownicy na czarnym tle z punktem fiksacji (czyli punktem, na który powinien podczas badania patrzeć pacjent) pośrodku. Specjalista prosi pacjenta o patrzenie cały czas na punkt w środku kratownicy i zadaje pytania, dotyczące spostrzegania testu.

Jeśli występują anomalie widzenia, pacjent widzi różnego rodzaju zniekształcenia w sieci, dziury, plamy lub zamazany obraz. W takich przypadkach w celu uściślenia rodzaju problemów można zastosować pozostałe z tablic Testu Amslera.

Ciśnienie wewnątrzgałkowe

Nie każdy specjalista ma w gabinecie tonometr. Nie zawsze więc to badanie będzie możliwe do wykonania.

W salonach optycznych zwykle spotkać można na przykład tonometry bezdotykowe, badające ciśnienie za pomocą strumienia powietrza.

299541_10150304016858650_73677333649_8016974_754217515_n
Tam, gdzie badają okuliści dostępne są czasem tonometry aplanacyjne, czyli takie, które dotykają przedniej powierzchni rogówki (przy wcześniejszym znieczuleniu oka).

Prawidłowa wartość ciśnienia wewnątrzgałkowego nie powinna przekraczać wartości 21 mm Hg. Podwyższone ciśnienie może być sygnałem wskazującym na ryzyko wystąpienia lub występowanie jaskry.

Specjalista wykonać może także badanie refleksu rogówkowego, punktu bliskiego konwergencji oraz punktu bliskiego akomodacji.

O tych trzech krótkich i prostych badaniach napiszę w kolejnym tekście dotyczącym standardu badania optometrycznego.

Na koniec chciałabym raz jeszcze podkreślić, że powyższe badania to tylko część badań możliwych do wykonania w gabinecie.

W zależności od podejścia specjalisty do pacjenta, wyposażenia gabinetu oraz wykrycia ewentualnych nieprawidłowości w narządzie wzroku badanego, testów i pomiarów może być więcej lub mniej.

Wizyty kontrolne

Ważne aby pamiętać, że konieczne jest umawianie się na wizyty kontrolne. To najlepszy sposób, aby dbać o swój wzrok.
Pamiętajcie o tym, o czym pisałam na początku…
Warto wybrać się na badanie do optometrysty.
Wybór specjalisty należy do Was…
Jeśli jednak zauważycie coś niepokojącego w relacjach z badającym, lub nie będziecie się dobrze czuć w dobranej przez niego korekcji, wybierzcie się kontrolnie do innego specjalisty. Unikajcie również w miarę możliwości miejsc, w których pacjenci traktowani są hurtowo, a im więcej na godzinę, tym lepiej dla właścicieli salonu.

Zapraszam Was ponownie do obejrzenia filmu o optometrii i optometrystach.
Film zobaczycie, klikając w poniższe zdjęcie.
film

Komputerowe badanie wzroku

Komputerowe badanie wzroku

Trzy tygodnie temu, będąc w rodzinnym Świnoujściu, wybrałam się z Przyjaciółką odebrać zamówione u optyka okulary.
Dzień wcześniej, wieczorem, jak to ja…, zaczęłam ją wypytywać o to, kto ją badał, jak badał, jak widzi w obecnych okularach, a jak widziała w dobranej korekcji… Dowiedziałam się, że badanie było bardzo profesjonalne, bo w salonie są poważne urządzenia… Najpierw było komputerowe badanie wzroku, potem jeszcze „takim innym urządzeniem”, a na koniec czytanie z tablicy.
Poszłyśmy po okulary. „Poważne urządzenia” okazały się być tymi, o których myślałam, kiedy opowiadała o badaniu: autorefraktometr + pupilometr.
Od razu wyjaśnię Wam na szybko, czym jest pupilometr, bo o autorefraktometrze przeczytacie jeszcze poniżej.
_32
Pupilometr to nic innego, jak urządzenie do pomiaru rozstawu źrenic, tak zwanego PD, czyli pupillary distance
(pupil – z angielskiego źrenica, stąd też nazwa urządzenia).
Nie jest skomplikowane, pacjent ma za zadanie patrzeć na świecący punkt, a osoba wykonująca pomiar mierzy odległość refleksów, które widzi (patrząc przez urządzenie z drugiej strony) w oczach osoby badanej. Nie ma w tym badaniu żadnej wyższej filozofii, poza tym, że PD powinno się zapisywać dla każdego oka osobno i nie powinna to być wartość „od refleksu do refleksu, podzielić na dwa”, ponieważ twarz człowieka nie jest symetryczna i odległości jednego i drugiego oka nie muszą być sobie równe. Niestety często się zdarza, że osoby badające nie zapisują PD wcale lub właśnie zapisują tę wartość jako jedną wartość i twierdzą, że wystarczy ją podzielić na pół.

Wracając do historii z odbiorem okularów. W salonie była kolejka. Okazało się, że przed nami była kobieta, która właśnie miała mieć badanie wzroku… Stałam i zastanawiałam się, co będzie dalej..?
Co było dalej… to aż strach pisać…
Badanie autorefraktometrem, pomiar PD…
„Proszę usiąść, zakładamy oprawę próbną.”
Badanie wykonywał… optyk.
Trzeba było 'zanurkować’ w kasecie okulistycznej w poszukiwaniu „soczewki wyjściowej” – tak została nazwana.
Pani miała czytać z tablicy.
Tylko nurkując w kasecie nie zauważono, co robiła badana osoba – wykrzywiała głowę, nachylała się, przysuwała, próbowała przeczytać.
Kilka razy zostały wymienione szkiełka. Najgorzej było przy soczewce do korekcji astygmatyzmu. Soczewka cylindryczna została umieszczona w oprawie i przekręcana dookoła w poszukiwaniu najlepszej osi…
„Tak lepiej?
A może tak?
No to może tak?
A tak?
No dobrze… to jeszcze…. tak!”

„Wie pani co… nie jest dobrze, nie widzę… i już nie wiem, co jest lepiej…”
„To poproszę jeszcze obecne okulary, zmierzymy, co tam jest… [pomiary] O! A to dziwne… teraz wyszło nam mniej…”

[Ciekawe, co „wyszło”, skoro pani nie potrafiła przeczytać z tablicy w nowej korekcji…]

„No proszę! To wada mi się cofnęła!”
„To ja te osie zostawię pani tak, jak były w poprzednich okularach, tylko zmienimy wartości, bo wyszło mi inaczej. Przyzwyczai się pani.”
„No… dobrze, dobrze! Skoro wada się zmniejszyła!”

Wiecie, że zrobiło mi się duszno, gorąco i musiałam wyjść na świeże powietrze?
W takiej sytuacji nawet nie bardzo da się zwrócić uwagę, bo inni ludzie są w salonie i nie powinno się robić takich rzeczy…
Chociaż im częściej myślę o tamtej sytuacji, tym bardziej wydaje mi się, że mogłam poczekać aż zrobi się pusto i zapytać, dlaczego tak to wyglądało…

Opowiadam Wam tę historię z jednego podstawowego powodu – BADANIE KOMPUTEROWE bardzo często sprawia, że ludziom wydaje się, że trafili do profesjonalisty.

Przypomnij sobie, jak to badanie wygląda…

Siadasz przy urządzeniu.
Proszą, żeby patrzeć na obrazek, który wyświetla się gdzieś w środku.
Jednym okiem, drugim okiem.
Koniec. Badanie zrobione.
Profesjonalne badanie komputerowe?
badanie wzroku

AUTOREFRAKTOMETR – urządzenie, które może ułatwić i przyspieszyć specjaliście badanie wzroku pacjenta, jednak nie podaje ostatecznego, w 100% wiarygodnego wyniku. Błędy w badaniu autorefraktometrem wynikać mogą z naturalnej zdolności oka do akomodacji. Zmienia się ona z wiekiem i u starszych osób nie jest już tak dużym problemem, jak u dzieci i młodzieży. „Młode oczy” bardzo silnie akomodują, powodując błędne odczyty komputera – błędne wskazania wartości krótkowzroczności (która w rzeczywistości może być mniejsza) lub nadwzroczności (która w badaniu wychodzi zdecydowanie zaniżona w porównaniu do występującej).
U osób z astygmatyzmem, oś podana przez autorefraktometr może być oczywiście tą prawidłową, ale ZAWSZE trzeba ją sprawdzić w dokładnym badaniu na foropterze i powinna być dla specjalisty jedynie punktem odniesienia do wyznaczenia właściwej jej wartości.
Urządzenie może również wykonać pomiar krzywizny rogówki, czyli tak zwaną jej keratometrię, której wynik daje wstępne informacje o występowaniu ewentualnych schorzeń i zniekształceń rogówki (na przykład stożka rogówki). Keratometrię wykonuje się również podczas badań w celu doboru soczewek kontaktowych. Jest to jednak dłuższy temat, który opiszę Wam niedługo w osobnym tekście.

Komputerowe badanie wzroku, wykonywane za pomocą autorefraktometru, jest badaniem przesiewowym, a NIE OSTATECZNYM. Powinno być traktowane jako badanie „poglądowe” i nie powinno NIGDY zastępować pełnego specjalistycznego badania wzroku.
Nie wolno też robić okularów z takiego paragonu, który drukuje autorefraktometr po badaniu.
Obecne autorefraktometry to dosłownie kombajny z ogromną ilością możliwości pomiarowych, ale wynik badania wady refrakcji ZAWSZE musi być doprecyzowany przez PRAWIDŁOWE (nie takie, jak z opowieści na początku) badanie, które przeprowadzi wykwalifikowany specjalista.
Picture1
I naprawdę argument, że przy okazji, że za darmo, że szybko, bo przecież nigdy nie masz czasu… ten argument jest SŁABY.
Rozumiem, że życie w biegu skutkuje i jedzeniem w biegu, i wszystkim w biegu, i badaniem oczu w biegu, i za chwilę nawet spaniem w biegu, ale naprawdę Twoje oczy NIE ZASŁUGUJĄ na traktowanie ich metodą „w biegu”.

Pamiętaj, nawet, jeśli świetnie widzisz, postaraj się przynajmniej raz w roku wybrać do specjalisty i wykonać kontrolne badanie swojego wzroku. Nie dobieraj sobie okularów na własną rękę, idąc do salonu optycznego z „paragonem” z badania wykonanego pomiędzy zakupami spożywczymi i obuwniczymi. To są Twoje oczy. Ale same o siebie nie zadbają,

dlatego DBAJ O WZROK!

_______________________

zdjęcie z pupilometrem: ebay.com – How to Use a Pupilometer

Kac morderca

Kac morderca

Najgorsze jest to, że sama jutro tego kaca będę miała.
Nie, nie piję.
Nie, ani kropelki.
Nawet syropku na gardło.
Tak się to właśnie kończy, kiedy człowiek pomimo zmęczenia, chciałby coś jeszcze napisać, a oczy już odmawiają posłuszeństwa.

Kac oczny. Tak moi Drodzy. W dzisiejszej rozwiniętej elektronicznie cywilizacji, nasze oczy częściej miewają kaca niż miewa go pozostała część organizmu.

Pieczenie, swędzenie, ból, zaczerwienienie, piasek pod powiekami, to wszystko świadczy o zmęczeniu oczu. Ale to nie jedyne objawy.
Z czym się kojarzy kac?
Oczywiście z bólem głowy.

Ból głowy może mieć całe mnóstwo przyczyn.
Na co powinniśmy zwracać uwagę, kiedy boli głowa?
7_readingsick_187eks8-187elid Przede wszystkim jakiego rodzaju jest to ból, o jakim natężeniu, jak często występuje oraz jak długo trwa. Istotne jest jego zlokalizowanie, gdzie dokładnie boli i czy zawsze jest to dokładnie to samo miejsce. Ważna jest również informacja o tym, w jakich sytuacjach się pojawia. Poza tym warto spróbować sobie przypomnieć, kiedy pojawił się po raz pierwszy (ten konkretny rodzaj bólu, w tym konkretnym miejscu, jeśli za każdym razem jest taki sam lub bardzo podobny).

 

Ból głowy związany z przemęczeniem oczu może się pojawić od razu. W trakcie pracy wzrokowej, w trakcie czytania książki, w trakcie przesiadywania przed komputerem, telewizorem etc. Może się jednak pojawić również dnia następnego (stąd porównanie do kaca). Zwykle zlokalizowany jest w okolicy brwi lub sprawia wrażenie występowania dookoła oczu bądź gdzieś za nimi.

Czasem rozwiązaniem problemu jest po prostu zmiana nawyków w życiu codziennym i zadbanie o higienę pracy wzrokowej w domu, w pracy, czy na uczelni.

Żeby dowiedzieć się, czy ból głowy spowodowany jest przemęczeniem oczu, wystarczy zaobserwować sytuacje, w jakich się pojawia i spróbować znaleźć pomiędzy nimi zależność, a następnie podjąć próbę zmiany niewłaściwych przyzwyczajeń.

tumblr_m7wfshbdpr1r09x7io1_500_large Jeśli wiadomo, że boli nas głowa po tym, jak dzień wcześniej x godzin spędziliśmy wyłącznie przed komputerem, bez przerw na zrelaksowanie wzroku i całego ciała, należy w pierwszej kolejności sprawdzić, czy te dwie sytuacje mają ze sobą coś wspólnego. Może warto, zamiast łykać kolejne przeciwbólowe medykamenty, spróbować wprowadzić do pracy ćwiczenia relaksacyjne lub chociaż ustalić sobie stały czas pracy wzrokowej, po której następuje zasłużona dla oczu przerwa (na kawę, na spacer, na cokolwiek).

 
Jeśli ból przestanie się pojawiać lub będzie znacznie mniej uciążliwy – może to być odpowiedź na zadane pytanie.

Bardzo często w gabinetach optometrycznych pojawiają się pacjenci skarżący się na ból głowy. Czasem zdają sobie sprawę z tego, że powodem występowania bólu może być problem ze wzrokiem, a czasami są tą informacją zaskoczeni.

W wielu przypadkach problem rozwiązuje się, kiedy okazuje się, że pacjent nie miał pojęcia o występującej w jego oczach wadzie wzroku. Nawet małej, która wydawałoby się na co dzień nie przeszkadza w funkcjonowaniu, bo przecież wszystko widzi ostro i wyraźnie. Tylko ta głowa tak bardzo boli!

W gabinecie przyczynę bólu głowy można ustalić już podczas wywiadu z pacjentem (każde prawidłowo przeprowadzane badanie powinno zaczynać się od wywiadu z pacjentem – rzetelnego wywiadu, nie takiego, który trwa minutę).

Ból głowy, który spowodowany jest nieskorygowaną wadą wzroku lub jej błędną korekcją charakteryzuje się uczuciem ciężkości w głowie i występuje regularnie razem ze zmęczeniem oczu i typowymi dla niego objawami.


Jeśli pacjent do tej pory nie nosił korekcji okularowej, a w badaniu optometrycznym pojawia się informacja o występującej małej wadzie wzroku, warto spróbować tej nawet najmniejszej korekcji i sprawdzić, czy bóle głowy ustaną. Bez względu na to, czy pacjent bez okularów nie ma większych problemów z ostrością wzroku. Jeśli okulary w dłuższym użytkowaniu niczego nie zmieniają, a bóle głowy nie ustają lub nie słabną, należy znaleźć inne rozwiązanie problemu, a być może nawet pokierować pacjenta na dalsze badania, nie tylko okulistyczne, ale również neurologiczne i inne…

Należy jednak pamiętać, że oczy męczą się tak, jak całe nasze ciało.
Jeśli nawet jesteś sportowcem, który trenuje kilka razy tygodniowo, po kilka godzin dziennie – to i tak w trakcie ćwiczeń robisz przerwy między powtórzeniami. Oczy też ich potrzebują.

Nie zapominajmy więc, że jeśli na przykład wracamy z pracy o 19, a do północy siedzimy wpatrzeni w ekran komputera, zapominając nawet o korzystaniu z toalety, a potem zasypiając z komputerem w łóżku – oczy prędzej, czy później upomną się o swoje.

Do poważnych problemów powodujących ból głowy oraz oczu należy zapalenie błony naczyniowej. Objawia się ona nie tylko wspomnianym bólem, ale także złym widzeniem, a nawet wzrostem ciśnienia wewnątrzgałkowego.
Często zapalenie błony naczyniowej dotyka pacjentów z problemami stomatologicznymi – na przykład ze zmianami chorobowymi przy korzeniach zębów. Jest to również schorzenie typowe dla osób chorych na reumatyzm i inne problemy stawowe. Błona naczyniowa w oku zostaje zaatakowana przez bakterie, które w związku z obniżoną odpornością organizmu przenikają do krwi.

Ból oka połączony z bólem w okolicy czoła lub skroni, występujący wraz z łzawieniem i pogorszeniem ostrości wzroku może być objawem zapalenia tęczówki, która z tego powodu może nawet zmienić kolor i spowodować zmianę kształtu źrenicy.

Wyżej wymienione dolegliwości, mogą świadczyć również o podwyższonym ciśnieniu wewnątrzgałkowym i o występowaniu jaskry. Napadowy, ostry i świdrujący ból oka, który obejmuje oczodół, a nawet głowę, może oznaczać jej ostry atak. Towarzyszy mu znaczne pogorszenie widzenia, poszerzona źrenica, ostry światłowstręt wraz ze łzawieniem oraz przekrwieniem oka.

Tak czy inaczej, po pierwsze – ból głowy (każdego pochodzenia) powinien być zdiagnozowany lub przynajmniej kontrolowany. Po drugie warto pamiętać, że czasem sami się prosimy o tego niskopromilowego kaca, więc warto przemyśleć swoje zachowanie i zadbać o swoje oczy, a co za tym idzie o dobre samopoczucie. Po trzecie – lepiej nie lekceważyć bólu głowy, zwłaszcza tego, który wiąże się z bólem oczu. Być może rozwiązaniem problemu jest po prostu zmiana trybu życia, może poprawnie dobrana korekcja okularowa (nawet ta najdrobniejsza), a może problem jest poważniejszy i konieczne jest podjęcie konkretniejszych kroków w celu ustalenia, co tak naprawdę się dzieje z naszym organizmem, czy narządem wzroku.

Dlatego dbaj o siebie. Dbaj o wzrok.

A kaca nie polecam.

Depositphotos_39022789_original_1453_1024-870x400


Źródła zdjęć:

https://g1teenficdisorder.wordpress.com/2012/11/22/is-too-much-reading-bad-for-you/

https://ashkristen.files.wordpress.com/2013/01/7_readingsick_187eks8-187elid.jpg?w=450&h=340&crop=1

http://bonavita.pl/zespol-dnia-nastepnego-czyli-jak-uniknac-kaca

 

 

AMD – zwyrodnienie plamki związane z wiekiem

AMD – zwyrodnienie plamki związane z wiekiem

 

BARDZO ogólnie mówiąc, gałka oczna wypełniona jest strukturami, które tworzą układ optyczny oka, a dzięki niemu na siatkówce powstaje obraz obserwowanych przedmiotów.
(Pamiętajcie tylko, że to mózg „widzi” te obrazy, a nie samo oko.)

Do komórek światłoczułych siatkówki dociera jedynie kilka procent energii świetlnej w porównaniu do ilości światła wpadającego do oka przez otwór źreniczny .
Siatkówka jest cieniutką przezroczystą tkanką nerwową, wyściełającą dno oka.
Plamka żółta znajduje się w centralnej części siatkówki  i jest miejscem największej wrażliwości na barwy i światło ze względu na dużą gęstość znajdujących się w niej fotoreceptorów.
W plamce obecny jest żółty barwnik – ksantofil.

Centrum plamki żółtej to tak zwany dołek środkowy.
W obszarze dołeczkowym struktura siatkówki składa się z mniejszej ilości warstw – nie zawiera warstwy włókien nerwowych, umożliwiając dzięki temu padającemu światłu bezpośredni dostęp do fotoreceptorów – czopków. W dołku środkowym nie ma drugiego rodzaju fotoreceptorów – pręcików, stąd często jest również nazywany obszarem czopkowym lub bezpręcikowym.

Jak widzi pacjent z AMD

AMD – Age-Related Macular Degeneration

[szybki słowniczek:
cornea – rogówka,
pupil – źrenica,
lens – soczewka,
retina – siatkówka,
peripheral retina – część obwodowa siatkówki,
macula – plamka żółta]

Plamkowa ostrość wzroku

Mówiąc o ostrości wzroku zwykle chodzi o tak zwaną plamkową ostrość wzroku, która odnosi się do obrazu tworzonego na dołeczku. Warunkiem jest właściwa fiksacja – takie ustawienie oka, by obserwowany obraz powstawał na centralnej części siatkówki, właśnie na dołeczku.
Dlatego jeśli występuje obniżenie ostrości wzroku, zniekształcenia obrazu lub ubytki w centralnym polu widzenia (mroczki centralne – ciemne plamy), a nawet zaburzenia widzenia barw, mogą to być objawy występujących w tym rejonie schorzeń siatkówki. Między innymi AMD.

Są dwa rodzaje AMD: suche – zanikowe oraz postać wysiękowa „wilgotna”.
W przypadku postaci zanikowej nie dochodzi do zniszczenia części obwodowych siatkówki. Choroba postępuje latami w obrębie plamki. Pojawiają się luki w polu widzenia, które początkowo, zanim drugie oko zacznie być uszkadzane przez zwyrodnienie zanikowe, mogą być przez to oko uzupełniane.
Jeśli chodzi o postać wysiękową AMD, nie jest to już tak wydłużony proces. Zmiany następują dosyć gwałtownie, często bez niepokojących pacjenta objawów, do których należy między innymi falowanie prostych linii obrazu.

Pamiętacie test Amslera z tekstu o standardzie badania optometrycznego? W przypadku występowania AMD w oczach, podczas badania pacjent może zgłosić na przykład takie wrażenie z obserwacji tej siatki.

wynik Testu Amslera
Po pewnym czasie w centrum pola widzenia pojawia się czarna plama, która z czasem rozlewa się i staje się coraz większa, utrudniając, a następnie całkowicie uniemożliwiając widzenie.

rys2

rys3

Genetyka i papierosy

AMD może dotknąć osoby obarczone tym zwyrodnieniem genetycznie. Jednak palenie tytoniu jest jednym z najważniejszych czynników ryzyka powodujących rozwój tej choroby.

Ważne jest wczesne rozpoznanie – to od niego zależy powodzenie terapii.
Zwłaszcza w przypadku postaci wysiękowej AMD.

 

Jak zapobiegać AMD i utracie widzenia

  1. Częstsze wizyty kontrolne w przypadku starszych pacjentów u których ryzyko wystąpienia AMD jest większe, jak i u tych, którzy wiedzą, że wśród krewnych wystąpiły przypadki zwyrodnienia plamki.
  2. RZUCENIE PALENIA – to najlepiej zrobić od razu, nie tylko ze względu na AMD. Przyznajcie – lepiej zrezygnować z papierosów niż z widzenia świata, który nas otacza, prawda?
  3. Jeśli zaistnieje obawa możliwości pojawienia się AMD – kontrolnie warto samodzielnie wykonywać test Amslera i zgłaszać specjaliście każde zaobserwowane zmiany.
  4. ZDROWY STYL ŻYCIA, odpowiednia dieta (bogata w witaminy A i E, kwasy omega-3, selen, cynk) oraz preparaty z luteiną


Dbaj o wzrok – mrugaj – … a jeśli palisz papierosy – postaraj się jak najszybciej wygrać z nałogiem –
Twoje oczy są tego warte, prawda?