10 przykazań dla zdrowych oczu


Gościnnie u Mateusza Banaszkiewicza, w tekście dedykowanym osobom, które dużo czasu spędzają na pracy przy komputerze, podpowiedziałam kilka porad, dotyczących codziennej pielęgnacji oczu.
Z poniższego wpisu dowiesz się między innymi, jak poradzić sobie ze światłem niebieskim, emitowanym przez ekrany urządzeń elektronicznych, ale nie tylko.
Zachęcam serdecznie do lektury, a jednocześnie polecam blog świetnego człowieka, psychologa – Mateusza Banaszkiewicza.
Do tekstu przejdziesz, klikając TUTAJ lub w zdjęcie poniżej.
Jeśli zastanawiasz się dlaczego powinno się dbać nie tylko o swój wzrok, ale również o wzrok naszych dzieci… Nie masz pewności, czy dziecko w końcu powinno, czy nie powinno nosić okularów przeciwsłonecznych… Na co warto zwrócić uwagę, planując zakup okularów dla dziecka… Polecam serdecznie lekturę rozmowy ze mną na blogu Artura Rakowskiego – Po męsku o zdrowiu.
Do tekstu przejdziesz, klikając TUTAJ.
Dowiesz się z niego również, czym zajmuje się optometrysta, jak widzą maluszki oraz przeczytasz kilka, wydaje mi się cennych porad, dotyczących pierwszych miesięcy dziecka, pod względem rozwoju jego widzenia.
Pomyślałam ostatnio, że bardzo dużo materiałów, które pojawiają się w mediach społecznościowych nie trafia tutaj, a więc być może do osób, które z mediów społecznościowych nie korzystają.
Postaram się więc nadrobić wszelkie zaległości.
Artur Rakowski jest farmaceutą, występował jako prelegent podczas pierwszej konferencji Eye Care Conference 2018 w Warszawie. To genialny człowiek, wykonujący swoją pracę z pasją. Polecam Wam serdecznie Jego bloga – Po męsku o zdrowiu.

W zeszłym roku, nieco późno, bo dopiero w połowie grudnia, opublikowałam dla Was wpis o pomysłach na prezenty świąteczne – podzieliłam je wtedy na kilka kategorii – były tam pomysły na prezenty dla dzieci, kilka bardzo praktycznych jak kremy pod oczy, czy opaski, a także vouchery… Wszystkie te pomysły są właściwie aktualne, ALE ! Ponieważ zeszłoroczny wpis spotkał się z entuzjastycznym odbiorem, pomyślałam sobie, że w tym roku, oprócz rzeczy i produktów typowo praktycznych, jak np. chusteczki do higieny brzegów powiek – które nadal polecam, podrzucę Wam „garść” innych pomysłów. A ponieważ mamy jeszcze listopad, na pewno najbliższy miesiąc wystarczy, żeby je ze spokojem zamówić i zdążą dojść przed Świętami Bożego Narodzenia.
Każdy prezent będzie miał od razu odnośnik do strony internetowej, na której możecie zamówić dany przedmiot, żebyście już nie musieli ich szukać we własnym zakresie. Przedmioty ułożyłam w kolejności przypadkowej, ceny są bardzo różne, ale za to myślę, że znajdziecie tu kilka naprawdę ciekawych „perełek”. OCZYwiście tematyka oczu i okularów. Nie mogło być inaczej.
![]()

2. Kocyk z okiem – ponieważ to „Ali”, polecam zamawiać jak najszybciej, bo tu różnie bywa z terminem realizacji (deklarowany u tego sprzedawcy to 12-20 dni, ale każdy wie, jak to bywa)

3. Opaska na oczy I Love Grain – już chyba nie muszę jej Wam po raz kolejny przedstawiać – gruczoły Meiboma osoby obdarowanej, będą Wam za taki prezent BARDZO wdzięczne – a do końca roku na hasło „dbajowzrok” nadal 10% zniżki

4. Steampunkowe Goggle – nie wiem, co Wy na to, ale ja jestem zachwycona !

5. Nerka – zupełnie legalna i w oczy – Colorshake

6. Bluza w oczy – Colorshake

7. Dużooooo innych rzeczy z oczami od Colorshake – TUTAJ
8. Case na telefon – Iphoria

9. i drugi – Iphoria

10. Bluzka z okiem – Shein

11. Zegarek z oczami – Kate Spade New York

12. Ewentualnie tańszy i świąteczny zegarek z reniferem w okularach – Even and Odd

13. A może anatomiczny model oka? :) kilka dostępnych TUTAJ

I biżuteria …
14. Pierścionek Kenzo

15. Kolejny pierścionek, może komuś przypadnie do gustu – Anton Heunis

16. I jeszcze jedna pierścionkowa propozycja – Top Shop

17. Przepiękny wisiorek z okularami – Michael Kors

18. I drugi – też Michael Kors

19. Naszyjnik – Swarovski

20. Inny efektowny naszyjnik z okiem oczywiście – Estella Bartlett

21. drugi model od Estella Bartlett
Wiele osób, które deklaruje, że nie lubi zakraplać oczu, w dalszej rozmowie przyznaje się do tego, że nie umie tego zrobić prawidłowo lub obawia się, że w trakcie zakraplania zrobi sobie krzywdę / uszkodzi w jakiś sposób oko.
Zakraplania oczu nie trzeba się bać. W formie kropli wstępują zarówno leki okulistyczne, jak i krople nawilżające / preparaty nazywane „sztucznymi łzami”. Czasami po prostu nie ma wyjścia i musimy się nauczyć to robić.
Wiecie, co sprawia, że kiedy zbliżamy jakiś przedmiot do oka, odruchowo je zamykamy, zaciskamy powieki lub nawet odsuwamy całą głowę? Jest to tak zwany odruch rogówkowy. Automatyczna odpowiedź na potencjalne zagrożenie dotknięcia / uszkodzenia powierzchni oka.
Jak w takim razie prawidłowo zakroplić sobie oczy?
– umyć ręce (!),
– odchylić palcem wskazującym jednej ręki dolną powiekę,
– trzymane w drugiej ręce krople w buteleczce, ustawić nad okiem / nad odchyloną powieką,
– spojrzeć w górę i przed samym wpuszczeniem kropli, postarać się nie zwracać uwagi wzrokowej na butelkę – skupić wzrok na suficie / obrazie / czymkolwiek.

Nie przejmujcie się, jeśli pierwsza czy druga kropla spadnie na policzek, spróbujcie delikatnie przesunąć buteleczkę wyżej, żeby trafić do worka spojówkowego nad tą odchyloną dolną powieką.
Ważna uwaga – nie denerwujcie się na siebie, jeśli się nie uda! Ćwiczenie czyni mistrza i naprawdę da się tego nauczyć.
Druga ważna uwaga – zakraplamy oko bardziej od strony skroniowej. Nie wpuszczajcie kropli do kącika przy nosie, bo tam znajduje się punkt łzowy, którym krople spłyną do kanalika łzowego i nic z nich nie zostanie.
Jeśli stosujecie kilka preparatów w kroplach (leki / krople nawilżające) konieczna jest przynajmniej 15 minutowa przerwa pomiędzy jednym i drugim preparatem, żeby nie wypłukać ich wzajemnie.
Po zakropleniu oczu, postaraj się nie mrugać przez chwilę, ponieważ powieki zamykają się (czego nie widać na pierwszy rzut oka) lekko do wewnątrz / do nosa, aby naturalnie odprowadzać łzy do kanalika łzowego, a my nie chcemy, aby podany preparat spłynął po podaniu.