Woodstock, błoto i zjedzone oko

Co prawda tytuł tekstu może sprawiać wrażenie takiego o negatywnym wydźwięku, ale nic bardziej mylnego. Nie zamierzam mówić tu o tym, że Woodstock jest zły, niedobry, że powinni zakazać organizacji tej imprezy. Wręcz przeciwnie. Wyznaję też zasadę, że w tego typu sytuacjach oceniać, czy krytykować można dopiero wtedy, kiedy się coś widziało, przeżyło, słyszało na własne uszy, oczy i inne… Wprowadzając Was zatem w temat (o którym dzisiaj chciałabym tylko krótko, […]

Czytaj dalej…