Sukcesy polskich okulistów

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Wyślij emailem
Share on print
Wydrukuj

Często narzekamy na służbę zdrowia… A na okulistów to już naprawdę…
„Bo trzeba mieć skierowanie, bo kolejki długie, bo drogo…”,
bo setki innych powodów…
Chciałabym żebyśmy dzisiaj spojrzeli na naszych okulistów z nieco innej perspektywy.
Z perspektywy coraz lepiej wykwalifikowanych specjalistów, którzy ostatnio osiągnęli tyle, że aż ciarki przechodzą, kiedy człowiek o tym wszystkim czyta i zda sobie sprawę ze skali tych osiągnięć.
Wybrałam dla Was trzy najciekawsze według mnie zabiegi, przeprowadzone w ostatnim czasie w Polsce. Mam nadzieję, że zrobi to na Was takie wrażenie, jakie zrobiło na mnie.
Przeszczep rogówki wyhodowanej z komórek macierzystych 

Katowice – Okręgowy Szpital Kolejowy – Oddział Kliniczny Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego
(Oddział należy do Wydziału Lekarskiego z Oddziałem Lekarsko-Dentystycznym w Zabrzu).

Powyższy szpital to jedyne miejsce w Polsce i Europie Wschodniej, w którym pacjenci okulistyczni mogą skorzystać z terapii komórkami macierzystymi.

Przeszczep komórek macierzystych nabłonka rogówki u pacjentów z uszkodzoną powierzchnią oka po poparzeniu wodorowęglanem wapnia, czyli wapnem gaszonym, to pierwszy taki zabieg w Polsce. Co ważne wykazano wysoką skuteczność tej metody w poprawie ostrości widzenia po zabiegu.
Główne etapy procedury:

– kwalifikacja pacjentów do udziału w terapii,

– pobranie materiału ze zdrowego oka,

– przeprowadzenie hodowli (Holoclar) w ośrodku referencyjnym w Modenie we Włoszech,

– przeszczep wyhodowanych komórek w miejsce zniszczonej tkanki.

Holoclar – produkt ATMP, czyli zaawansowanej terapii medycznej. Stosuje się go w leczeniu niewydolności komórek macierzystych nabłonka rogówki, które to leczenie polega właśnie na wspomnianym wcześniej wyhodowaniu nabłonka rogówki z komórek macierzystych, a następnie wykonaniu przeszczepu wyhodowanego materiału.

Ocena po zabiegu obejmuje:
– ciągłość nabłonka,
– stopień unaczynienia rogówki,
– objawy niewydolności rąbka rogówki,
– ostateczną ostrość wzroku,
– bezpieczeństwo całej procedury dla pacjenta.

Zaleta terapii – można wykonać ponowny przeszczep w przypadku niepowodzenia pierwszego przeszczepu – w jednym ciągu terapeutycznym.

Od roku 2015 w Katowicach na Oddziale Klinicznym Okulistyki Wydziału Lekarskiego z Oddziałem Lekarsko-Dentystycznym w Zabrzu realizowany jest Międzynarodowy Projekt Holocore.
Polskim specjalistom, starania o uzyskanie zgody Komisji Europejskiej oraz rejestracja nowego produktu na rynku europejskim (Holoclar), zajęła 7 lat. Jeszcze dłużej, bo aż 17 lat, pracowali oni nad komórkami macierzystymi nabłonka rogówki i to właśnie ta praca (oraz wiele naukowych publikacji wraz z uzyskiwanymi tytułami naukowymi) umożliwiła im uczestnictwo w projekcie.

Co jest w tym wszystkim jeszcze piękniejsze? – Zespół z Katowic jest liderem w gronie uczestników Holocare! Zespół specjalistów kierowany przez prof. dr hab. n. med. Edwarda Wylęgałę wykonał już dwa przeszczepy materiału z biopsji, w fazie hodowli jest materiał pięciu pacjentów, a do tego w planach jest wykonanie dziesięciu przeszczepów u dorosłych oraz dwa u dzieci.

[źródło: PAP]

Robi wrażenie, prawda?

A tak przy okazji hodowli z komórek macierzystych, warto wspomnieć o sukcesie, który miał niedawno miejsce w Gdańsku :

Rekonstrukcja oczodołu dzięki implantowi z drukarki 3D
Gdańsk – Klinika Chirurgii Szczękowo-Twarzowej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego

Wykonano projekt, który imitował dolną ścianę oczodołu. Następnie fragment ten wydrukowany został na drukarce 3D. Mężczyzna, który w wypadku stracił część kości czaszki, a w wyniku tego nastąpiło przemieszczenie jego gałki ocznej, mógł przejść rekonstrukcję oczodołu z wykorzystaniem wydrukowanego elementu.
[źródło: Dziennik Bałtycki]
Katowice, Gdańsk…
Czas na Lublin!

Operacja usunięcia metalowego elementu z oka 6-letniej dziewczynki
Lublin – Klinika Okulistyki Ogólnej Szpitala Klinicznego nr 1

Zespół prof. Roberta Rejdaka podjął się wykonania niesamowicie ciężkiej operacji oka 6letniej dziewczynki, w której oko wbił się metalowy element.

Operacja była na tyle poważna, że lekarze, którzy ją wykonali, już po fakcie przyznawali, że był to najcięższy przypadek z jakim mieli do czynienia. Metalowy element zagrażał życiu dziecka, ponieważ mogło dojść do zakażenia. Dziewczynce groziła utrata oka, a tymczasem, wraz z lekarzami z Aten, polskiemu zespołowi udało się to oko uratować. Mało tego, dziewczynka nie straciła wzroku. Lekarze walczą teraz o poprawę jakości jej widzenia.
Osoby o mocnych nerwach zapraszam tutaj: LINK

 

Lubelscy okuliści w światowej czołówce

Lubelscy lekarze okuliści znajdują się w światowej czołówce specjalistów. Według opinii profesora Rękasa, który pełni obecnie funkcję Krajowego Konsultanta ds. Okulistyki – niewielu chirurgów w Europie potrafiłoby wykonać powyżej opisaną operację.
Inny sukces lekarzy z Lublina / zespół pod kierunkiem prof. Roberta Rejdaka:

Przeprowadzili oni pierwszą w Polsce, pionierską operację łączoną oka po bardzo ciężkim urazie:
– przeszczep rogówki,
– wszczep sztucznej tęczówki,
– operacja przeciwjaskrowa,
– witrektomia.

[źródło: lublin.tvp.pl]

Zespół prof. Roberta Rejdaka leczy najcięższe urazy narządu wzroku u dorosłych i u dzieci.

Klinika Okulistyki Ogólnej jest jedynym w Polsce ośrodkiem, który został zakwalifikowany do Europejskiej Sieci Ośrodków Referencyjnych, w których leczy się rzadkie choroby oczu.

To nie koniec sukcesów lekarzy okulistów z Lublina!
To właśnie tam powstać ma trzecia na świecie filia europejskiej szkoły zaawansowanych studiów okulistycznych.

Jakiś czas temu pisałam Wam na Facebooku o tym, że sama potrzebowałam pilnej pomocy okulisty. Do lekarza zostałam przyjęta natychmiast, oczywiście prywatnie i odpłatnie, wielka w tym zasługa mojego serdecznego Przyjaciela, który zorganizował mi szybko pomoc, kiedy ja panikowałam ze względu na objawy, jakie się u mnie pojawiły. Wszystko odbyło się dosłownie w ciągu godziny i wiedziałam już, że nic złego nie grozi moim oczom. Wiem jednak, że po przeczytaniu tego tekstu część z Was może napisać
„I co mi po osiągnięciach tych super lekarzy, skoro ja czekam w kolejce pół roku na zwykłe badanie?”. Po części się zgadzam. Tak myśląc zupełnie po ludzku, dopóki problem nie dotyczy nas, to w sumie jaką mamy korzyść z tego, że na drugim końcu Polski pracują, operują i przyjmują świetni lekarze?

Wielu okulistów mogłoby rozwijać fantastyczne umiejętności w zawodzie, ale brakuje na to czasu. Kolejki do nich wypełniają bowiem najczęściej osoby, które potrzebują nowych okularów, soczewek kontaktowych lub rutynowego badania. Te wszystkie badania z powodzeniem może wykonać optometrysta. Gdyby udało się w Polsce stworzyć podział, jaki świetnie sprawdził się na Zachodzie – okulista leczy, optometrysta mierzy – mogłoby to usprawnić pracę specjalistów obu zawodów. Jednym i drugim umożliwiłoby rozwój w dziedzinie nauki, w której są najlepiej wyspecjalizowani.

[Kim jest optometrysta? Jeśli nie wiesz, czym się zajmujemy, zapraszam serdecznie TUTAJ.]

see-you-again-1013687_1280

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zapisz się na nasz newsletter!