Higiena brzegów powiek

Czy można spać w makijażu?

Czy suche oko może być spowodowane problemami z powiekami?

Jakie zastosowanie w przypadku oczu ma zalecenie „ogrzewaj i masuj”?

Na te i wiele innych pytań odpowiem w poniższym tekście.

 

Uwaga – drodzy Panowie, ten tekst jest skierowany również do Was. Przeczytajcie go proszę uważnie, a dowiecie się dlaczego.

Na profilach Dbaj o wzrok w mediach społecznościowych cytowałam już wiele razy fantastyczne słowa, które padły podczas jednego z wykładów, odbywających się w trakcie konferencji okulistycznej Cornea 2018. Słowa te brzmiały mniej więcej tak:

„Dawniej nie myto zębów i w wieku 40 lat większość nadawała się już tylko do wyrwania. O higienę brzegów powiek nadal nie dbamy i dlatego jest jak jest.”

 

Część czytelników bloga, zwłaszcza ta część zainteresowana konferencją Eye Care Conference, na pewno nie raz już zauważyła, że współpracuję z firmą OFTA. Dlatego od razu na początku chciałabym zaznaczyć, że również ten wpis, powstał w ramach tej współpracy.

JEDNAK, powstałby tak czy inaczej i mogę Wam dać moje słowo, że i bez wiedzy producenta o tym, że taki tekst powstaje, napisałabym Wam o jego produktach. Potwierdzają to starsze wpisy w mediach społecznościowych i wielokrotne pokazywanie tego, czego sama używam, chociażby w relacjach na Instagramie. Ja po prostu zupełnie szczerze i z pełnym przekonaniem podpisuję się pod tym, że produkty firmy Ofta to dobre produkty i sama je stosuję (a co za tym idzie, połowa mojej najbliższej rodziny również – pod względem zdrowia ich oczu, jestem dla nich dosłownie terrorystką).

„Badania epidemiologiczne pokazują, że blisko 37–47% pacjentów zgłaszających się do okulisty ma problemy dotyczące brzegów powiek. Stosowanie preparatów do higieny brzegów powiek jest podstawą skutecznego leczenia i zapobiegania nawrotom zaburzeń dotyczących brzegów powiek.” [1]

 

Czy oczyszczanie powiek jest konieczne?

Zacznijmy od podstaw, czyli zadajmy sobie pytanie – czy na co dzień pamiętamy o tym, żeby dokładnie oczyścić powieki wieczorem, po całym dniu pracy oraz rano, po przespanej nocy?

Powiem Wam, co odpowiadają na takie pytania pacjenci w gabinecie.

Co odpowiadają zwykle pacjentki:

1) Tak, codziennie wieczorem zmywam makijaż, a rano przemywam oczy przed nałożeniem kosmetyków. (nieźle)

2) Zmywam makijaż wieczorem, ale rano oczy przemywam tylko wodą, przy okazji mycia buzi. (gorzej)

3) Często zdarza mi się zasypiać w makijażu, bo przychodzę zmęczona późno z pracy, no i zapominam. A nawet jak zmyję makijaż wieczorem, to rano widzę pozostałości na dolnej powiece. (dużo gorzej)

4) Zdarza mi się malować u kosmetyczki i kiedy makijaż świetnie się trzyma to mogę spać w nim nawet dwa, czasem trzy dni. (bez komentarza)

 

 

A co odpowiadają panowie? :

1) Wieczorem po umyciu zębów, myję twarz wodą i wycieram oczy ręcznikiem. (Hmm)

2) Czyszczenie oczu? No to wodą raczej… rano miewam śpiochy, to sobie przetrę wacikiem żony zamoczonym w wodzie z kranu. (Są i śpiochy!)

3) Higiena powiek? Ale jaka higiena? Przecież ja się nie maluję! (A widzi pan… i tu pana wymalowani koledzy prawdopodobnie mają nawet pewnego rodzaju przewagę, bo przynajmniej robią demakijaż…)

 

Temat niełatwy do przepracowania, właśnie zwłaszcza z mężczyznami. Chociaż, kiedy zapytacie o higienę brzegów powiek mojego męża lub tatę, to obaj grzecznie odpowiedzą, że ależ oczywiście! codziennie rano i wieczorem, chusteczkami rekomendowanymi (czy raczej otrzymanymi) od żony / córki. Moi kochani Panowie. Poprawiają nieco statystyki.

Zróbcie sobie teraz taki naprawdę porządny rachunek sumienia. Oczyszczacie brzegi powiek? Dbacie o to, żeby zrobić to wieczorem przed spaniem? A ilu z Was pamięta o tym rano? Pewnie pamiętają głównie te osoby, które właśnie mają „śpiochy”, no i zapewne „wacik z wodą” pomaga.

 

Dlaczego to jest takie ważne?

W powiekach znajdują się tak zwane gruczoły Meiboma i możecie je zaobserwować u siebie dosłownie „gołym okiem”. Czystymi, umytymi (!!) palcami, wywińcie sobie delikatnie dolną powiekę (lub górną, jeśli ktoś umie). Zobaczycie jaśniejsze linie, które kończą się na brzegu powieki (jak na przedstawionym poniżej rysunku).

rysunek ze strony All About Vision
grafika ze strony All About Vision

 

Gruczoły Meiboma to gruczoły łojowe. Wydzielają lipidy, które odpowiedzialne są za składową lipidową filmu łzowego (łez).

Łzy w bardzo dużym uproszczeniu mają trzy warstwy – od najbardziej wewnętrznej, odpowiadającej za przyleganie filmu łzowego do powierzchni oka – warstwa mucynowa, następnie pośrodku warstwa wodna, a najbardziej zewnętrzną warstwą, która chroni łzy przed odparowaniem, jest właśnie warstwa lipidowa.

Ujścia wspomnianych wyżej gruczołów Meiboma mamy dosłownie w brzegach powiek. Te ujścia pod żadnym pozorem nie mogą być zablokowane. Dlatego tak bardzo ważna jest prawidłowa i dokładna higiena brzegów powiek.

Do czego doprowadzić może brak higieny brzegów powiek?

Krótko mówiąc – do poważnej dysfunkcji gruczołów Meiboma. Ta wywołuje bardzo dużo niekorzystnych dla zdrowia naszych oczu następstw – prowadzi przede wszystkim do zaburzeń w składzie filmu łzowego, przez co bardzo często jest właśnie powodem występowania Suchego Oka. Poza tym może doprowadzić do zaburzeń na samej powierzchni oka oraz oczywiście stanów zapalnych brzegów powiek.

grafika ze strony All About Vision
grafika ze strony All About Vision

 

 

Dlaczego należy absolutnie ZAWSZE zmyć makijaż przed snem?

Mam taką ogromną ochotę napisać po prostu, BO TAK. Bo to przecież powinno być oczywiste, prawda?

Czasami zastanawiam się, dlaczego ten temat nadal trzeba tłumaczyć… Gdybyście na przykład mieli (nie wiem, czy mogę zwracać się tylko do Pań) pójść spać w jakimś bardzo niewygodnym ubraniu, które np. miałoby ostre elementy, albo w którym byłoby Wam bardzo gorąco, albo z maską na nosie i ustach… nie wiem jaki inny abstrakcyjny przykład mogłabym przytoczyć – nie położylibyście się spać, bez zdjęcia z siebie niewygodnych rzeczy.

Oczy w nocy oczyszczają się po całym dniu. Jakkolwiek pięknie nie wyglądalibyśmy w makijażu, jest to pewnego rodzaju obciążenie dla skóry powiek, rzęs no i dla gruczołów Meiboma (zwłaszcza u osób, które malują kreski na linii wodnej – tego robić się nie powinno!)

Wiecie kto bardzo lubi takie pozostałości makijażowe, kiedy Wy smacznie śpicie? Bakterie. To dla nich idealne środowisko. Śpiochy, resztki makijażu, sklejone oczy… Trzy razy w swojej praktyce zawodowej, pracując z okulistami, widziałam panie, które trafiały do lekarza, bo nie zmyły makijażu wieczorem, a rano nie mogły już otworzyć oczu / oka. Oko spuchnięte, dosłownie zaklejone wydzieliną… Mogłabym znaleźć takie przykłady w Internecie i podrzucić Wam zdjęcie, ale wydaje mi się, że Wasza wyobraźnia w tym momencie powinna sobie poradzić.

Przy okazji tematu makijażu i bakterii, zwrócę szybko uwagę na jeszcze jedną kwestię – nie pożyczajcie sobie kosmetyków. Nie wykorzystujcie śliny ani wody z kranu do „rozmoczenia” np. wyschniętego tuszu do rzęs.

Nie krzywdźcie w ten sposób swoich oczu.

O makijażu i demakijażu przeczytacie w kolejnym tekście, bo to również temat rzeka…

 

JAK DBAĆ O HIGIENĘ BRZEGÓW POWIEK?

Dla oczu bardzo dobrym relaksem oraz pomocą podczas oczyszczania jest ogrzewanie. Ciepłe kompresy – specjalne opaski, woreczki z herbatą (uważajcie na rumianek, bo potrafi wywołać reakcje alergiczne), a nawet ciepłe jajko umieszczone w czystym materiale (tylko uważajcie, żeby nie było za gorące, bo skóra na powiekach jest bardzo delikatna!). Ogrzewanie powiek sprawia, że wydzielina w gruczołach Meiboma się rozrzedza i łatwiej wydostaje przez ujścia w brzegach powiek. To zapobiega ich czopowaniu – zatykaniu się.

Nie wolno zapominać o czystości rąk – absolutnie zawsze przed rozpoczęciem manewrowania przy oczach należy bardzo dokładnie umyć dłonie.

Przy użyciu nasączonego jałowego gazika lub specjalnej chusteczki należy wyczyścić brzegi powiek, zarówno dolnej, jak i górnej. W celu dokładnego oczyszczenia przestrzeni pomiędzy rzęsami polecam nasączony patyczek kosmetyczny. Oczyszczanie powieki powinno odbywać się od zewnątrz do wewnątrz (w stronę nosa). W przypadku dolnej powieki od dołu do góry, w przypadku górnej powieki od góry do dołu.

ofta higiena

 

Pacjentom radzę również jeszcze jedną rzecz – ponieważ rogówka jest elastyczną powierzchnią – nie powinno się masować powiek w taki sposób, żeby jednocześnie masować również powierzchnię oka. Dlatego kiedy chcemy masować górną powiekę, warto zamknąć oko i przy zamkniętym oku spróbować „spojrzeć” w innym kierunku – np. mocno do nosa lub w drugą stronę do skroni – wtedy rogówka nie będzie masowana łącznie z powieką, bo oko po prostu zmieni kierunek patrzenia. Masując powiekę od skroni, najlepiej „patrzeć” w stronę nosa i odwrotnie.

Najlepszym rozwiązaniem jest zapytać się o rekomendacje dotyczące prawidłowego mycia oraz masowania brzegów powiek, swojego specjalistę – optometrystę lub okulistę. Powinien on też zalecić odpowiednie dla nas preparaty, jakich możemy w tym celu używać – chusteczki do pielęgnacji, płyny do czyszczenia, szampony do higieny powiek itp.

Na rynku jest już kilka dobrych produktów do higieny brzegów powiek. W tym miejscu przyszedł czas na rekomendację moich ulubionych.

 

Chusteczki Hexaclean oraz w przypadku obecności nużeńca – Demoxoft Clean.
image_50405633

HEXACLEAN

– redukuje zaczerwienienie i dyskomfort skóry na brzegach powiek,
– pomaga w usuwaniu zanieczyszczeń i wydzieliny na brzegach powiek i rzęsach, a także oczyszcza skórę powiek nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka,
– wskazany dla osób, u których stwierdzono dolegliwości oczne wywołane przez biologiczne i mechaniczne czynniki zewnętrzne,
– wskazany do antyseptycznej ochrony i higieny brzegów powiek, zwłaszcza przed zabiegami operacyjnymi oraz w zapaleniach powierzchni oka lub brzegów powiek.

image_50397697

 

DEMOXOFT Clean

– pomaga w usuwaniu zalegających zanieczyszczeń i wydzieliny na powiekach i brzegach powiek, nawilża wrażliwą skórę powiek i skutecznie pobudza procesy regeneracyjne, niweluje nieprzyjemne odczucie związane z wysuszeniem i uszkodzeniem naskórka,
– jest polecany do pielęgnacji i oczyszczania powiek w przypadku takich objawów jak świąd i podrażnienie,
– zawiera łagodne, specjalnie dobrane środki powierzchniowo czynne,
– aloes łagodzi świąd i pieczenie towarzyszące stanom zapalnym,
– D-panthenol (prowitamina B5) przyspiesza procesy regeneracji naskórka i łagodzi podrażnienia,
– Fucocert® wraz z kwasem hialuronowym tworzą warstwę ochronną i zapewniają kompleksowe nawilżanie podrażnionej skóry
– Olivem® 1000 oparty na cennych właściwościach oliwy z oliwek wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry,
– może być stosowany do oczyszczania i pielęgnacji powiek przez osoby, u których stwierdzono obecność nużeńców.

image_50366721

IMG_0770_Facetune_09-07-2018-15-29-30

Przemywanie powiek preparatami Demoxoft Clean oraz HexaClean można powtarzać kilka razy dziennie, ale najważniejsze, aby nie zapominać o tej czynności rano i wieczorem.
Jeśli chodzi o Demoxoft Lipożel, który widzicie na ostatnim zdjęciu w tubce po lewej stronie to najlepiej stosować go na noc, bezpośrednio przed snem, wmasowując niewielką jego ilość w skórę zamkniętych powiek. Rano po przebudzeniu powieki przemywamy płynem Demoxoft, który również widać na ostatnim zdjęciu, ale po stronie prawej.
Jeśli chodzi o sposób użycia chusteczek – zarówno Demoxoft, jak i HexaCelan, to wyciągamy chusteczkę z saszetki i delikatnie przecieramy brzegi powiek, usuwając wydzielinę i inne zanieczyszczenia. Najlepiej stosować osobną chusteczkę do każdego oka. Po użyciu takiej chusteczki, nie ma potrzeby spłukiwania preparatu ponieważ na powiekach pozostaje przyjemne uczucie oczyszczenia i świeżości. Osobiście wykorzystuję bardzo często powyższe chusteczki do codziennego demakijażu – zwłaszcza w podróży. W każdej torebce mam też jedną „awaryjną” saszetkę, na wszelki wypadek, gdybym potrzebowała przetrzeć oko.

 

Wszystkie powyższe preparaty zostały przetestowane okulistycznie i są hipoalergiczne.

Powieki można oczywiście oczyszczać również płatkami kosmetycznymi oraz patyczkami, używając w tym celu olejków lub delikatnych kosmetyków. Osobiście wyznaję zasadę, że im krótszy skład kosmetyku tym bezpieczniej, jednak zawsze warto mieć też na uwadze, że preparaty typowo ziołowe – np. oleje, które mają typowo roślinny skład, mogą nas uczulić, więc zawsze przed pierwszym zastosowaniem, należy się upewnić, czy tego nie zrobią i wykonać próbę na małej powierzchni. Jeśli na powiekach występuje jakiekolwiek podrażnienie lub stan zapalny brzegów powiek, powinno się zastosować jałowe gaziki i preparaty przepisane przez specjalistę.

Nie zapominajcie proszę o higienie brzegów powiek, nawet jeśli na co dzień nie malujecie oczu.
Już wkrótce na blogu część druga tego tekstu – bezpieczny makijaż i demakijaż.


Źródła:
1. „Aktualne poglądy na znaczenie higieny brzegów powiek w leczeniu i zapobieganiu schorzeniom narządu wzroku”. – Piotr Gościniewicz, Łukasz Drzyzga, za  – Lemp M.A., Nichols K.K.: „Blepharitis in the United States 2009: a survey based perspective on prevalence and treatment.” Ocul. Surf. 2009; 7(Suppl. 2): S1-S14.

  1. Materiały firmy OFTA
  2. Zdjęcie wyróżniające: The Digital Marketing Collaboration / Unsplash

 

 

Dodaj komentarz