Afera o zaćmienie Słońca

Internet to świetny wynalazek.
Mamy dzięki niemu dostęp dosłownie do wszystkiego w ciągu zaledwie kilku sekund.
Możemy słuchać ulubionej muzyki, robić zakupy, umawiać się na wizyty lekarskie, czytać artykuły i uczyć się…

Niestety Internet ma też swoje wady – ilość informacji wprowadzających w błąd odbiorców i czytelników jest niesamowita.
Najgorzej jest w sytuacji, w której z takimi informacjami spotykamy się w miejscach, które powinny pracować w sposób rzetelny, a nie nieprzemyślany.

Już nie raz na profilach o setkach, czy dziesiątkach tysięcy fanów można było znaleźć BZDURY na temat wzroku.
Choćby ‚Onet100’, który w swoim filmie zawarł informację, że zamiennie z płynem do soczewek można w razie potrzeby zastosować wodę utlenioną. Kilka osób zrobiło zamieszanie, pisaliśmy do administratorów strony – film został poprawiony, ale ile osób widziało go przed poprawieniem, a nie już po i zastosuje się do „mądrych” porad?
Albo ‚Kobiece inspiracje – zainspiruj się’, gdzie można było znaleźć taką ciekawostkę dotyczącą zaćmy:

„Badania dowodzą, że osoby o czarnych oczach bardziej narażone są na zaćmę. Jest to schorzenie, które znacząco utrudnia widzenie. Objawia się mglistą naroślą na źrenicy oka.”

CO OCZYWIŚCIE JEST BZDURĄ.
Bo zaćma jest zmętnieniem soczewki wewnątrzgałkowej, a nie jakąś naroślą na źrenicy.

No dobrze, ale my to wiemy. A przeciętny Kowalski może nie wiedzieć. I co?

W Stanach Zjednoczonych za kilka dni (dokładnie 21 sierpnia 2017) będzie miało miejsce zaćmienie Słońca.
W związku z tym można sporo zarobić na sprzedaży okularów do oglądania zaćmienia.

Ze względu na to, na Facebooku pojawił się wpis pewnego optometrysty (pod oryginałem, krótkie streszczenie po polsku):

Michael Schecter
August 11 at 11:33pm ·

„As an Optometrist , I want to express concern that I have about the solar eclipse on Monday, Aug 21. There are serious risks associated with viewing a solar eclipse directly, even with the use of solar filter glasses. Everyone should keep in mind if they or their children are considering this.

We have to keep in mind that some people will encounter the inability to control every aspect of this exercise. For instance, true solar eclipseglasses are made for adults, do not fit children well and should not be used without direct parental supervision. If the solar glasses do not filter out 100% of the harmful UV rays, if they are not used absolutely perfectly, or should there be a manufacturing defect in any of them, this will result in permanent and irreversible vision loss for any eye exposed. Just like sunburn to the skin, the effects are not felt or noticed immediately. I have a great fear that I will have patients in my office on Tuesday, Aug 22 who woke up with hazy, blurry vision that I cannot fix. It is a huge risk to watch the eclipse even with the use of solar glasses. There is no absolutely safe way to do so other than on TV.

The biggest danger with children is ensuring proper use without direct parental supervision. As the eclipse passes over many places, including Columbus, the moon will not block 100% of the sun. Because so much of its light is blocked by the moon, if one looks at it without full protection, it does not cause pain as looking at the sun does on a regular day. Normally if you try to look at the sun, it physically hurts and you can’t see anything. During an eclipse, however, it is easier to stare for a bit….and even less than 30 seconds of exposure to a partially eclipsed sun, you can burn a blind spot right to your most precious central vision. With solar glasses you can’t see ANYTHING except the crescent of light of the sun. Kids could have a tendency to want to peak around the filter to see what is actually going on up there. One failure, just one, where education and supervision fail, will have such a devastating consequence.

Please, please be safe. Watch it on television.

PS Feel free to share this post.”

Podsumowując krótko : Optometrysta ostrzega, że obserwacja zaćmienia Słońca może być niebezpieczna dla oczu, jeśli nie zabezpieczymy ich w odpowiedni sposób. Jest kilka słów o tym, że okulary do obserwacji zaćmienia wyprodukowane są dla osób dorosłych, nie pasują dzieciom i nie powinny być używane przez dzieci bez kontroli rodziców (ponieważ są po prostu niedopasowane). I wspomina jeszcze o tym, że jeśli okulary nie będą odcinały szkodliwego promieniowania UV w 100% lub jeśli będą uszkodzone / nieprawidłowo wykonane, mogą być zagrożeniem dla ich użytkownika. Uszkodzenia jakie powoduje to promieniowanie słoneczne, tak jak w przypadku poparzeń skóry, nie muszą ujawniać się od razu (mogą, ale często można je odczuć dopiero po dłuższym czasie). I optometrysta jeszcze pisze o tym, że 22 sierpnia (dzień po zaćmieniu) zapewne pojawią się u niego pacjenci z pogorszeniem widzenia, na które nie będzie w stanie nic poradzić.
Druga część dotyczy również tego, że Księżyc, który zasłania Słońce podczas zaćmienia może ułatwić patrzenie w stronę Słońca bez okularów, co w normalny słoneczny dzień jest praktycznie niemożliwe, bo Słońce nas po prostu zbyt mocno razi. Kilkadziesiąt sekund wpatrywania się w Słońce bez odpowiedniej ochrony – specjalnych okularów przeznaczonych do obserwacji zaćmienia – może wywołać poważne uszkodzenia struktur oka.
Podsumowując – optometrysta radzi, że najbezpieczniej oglądać transmisję z zaćmienia w telewizji.

 

Czy macie jakiś problem z powyższą wypowiedzią? Ja nie mam. Gość ma 100% racji. Po prostu trzeba uważać.
Nie jesteśmy jako optometryści przewrażliwieni i nie zabraniamy Wam wszystkiego (bo takie wiadomości sama czasem dostaję od Was w nawiązaniu do różnych tekstów). Chodzi o to, żebyście UWAŻALI na oczy, a nie odmawiali sobie różnych rzeczy, czy przyjemności.
Chcecie oglądać zaćmienie Słońca? Nie ma problemu! Tylko zabezpieczcie oczy!

I teraz HIT.

Na stronie cs.astronomy.com pojawił się artykuł:  This so-called eye expert is DEAD WRONG.
Artykuł dotyczy oczywiście dokładnie tej wypowiedzi, którą Wam skopiowałam powyżej.

Przyznam, że… nie mogłam uwierzyć własnym oczom i z każdą linijką tekstu otwierałam coraz szerzej usta ze zdziwienia.
I to jest ten moment, kiedy właściwie nie wiadomo co myśleć.
Bo autorem tekstu jest Michael Bakich – „senior editor with Astronomy magazine”.
Nie podważam jego umiejętności edytorskich, wiedzy na temat astronomii…  Jest autorem wielu tekstów i książek…

Ale tym razem… Michael Bakich – YOU are DEAD WRONG. 

Podlinkowałam artykuł, więc pozwolę sobie zacytować komentarz pana (pod wypowiedzią skrót po polsku) do wypowiedzi optometrysty…:

„Does this guy own stock in CNN? Is that why he’s attempting to deprive people the spectacular, life-changing view of being outdoors and viewing a total solar eclipse in the real sky? There are so many errors in this post that, one week before the event, I don’t have time to list them all. But here are just a few biggies:

First, ultraviolet light that reaches Earth’s surface is so attenuated that it doesn’t affect the eye unless you have a condition called aphakia. It’s the intense visible light alone that does the damage. But approved solar viewing glasses cut the intensity of sunlight to one-two-hundred-thousandth of normal.

Second, nobody in any position of authority or expertise is suggesting that people ever view the Sun without an approved solar filter.

Finally (to make a long story short), I have traveled to and viewed 12 total solar eclipses, with all their partial phases, and have suffered no eye damage at all. Also, studies have been done (the one I’m thinking of followed the 2012 total solar eclipse in Australia) that showed no permanent eye damage at all, despite hundreds of thousands of people (of all ages) who viewed the partial and/or total phases of that event.

I’m just imagining what this guy’s next post going to be about? The danger of travel? I can see it now: “Don’t drive, just watch others do it on TV.”

A friend of mine, who by the way has seen more than 30 total solar eclipses, added this: “My contention is that there will be people in Schecter’s office in the following weeks who had no damage from the eclipse but who just thought about their eyes, and he will pick up pre-existing conditions. I prophesy therefore that there will be a net gain in eye health from all those people who will visit him.” Well, I guess that could be good, in a limited way.

My friend then added: “And then we add to that the net loss of respect for official warnings from people who learned that they have missed out on something good.” Ouch!

For those of you wondering if your solar glasses are safe (because one fact not touched on in the post was the selling of unsafe eclipse glasses), head to this American Astronomical Society web page that lists approved vendors.

Now go out on the 21st, and watch the spectacle in the sky.”

Czyli krótko mówiąc.
Pan tu sobie ironicznie komentuje, że optometrysta ma jakieś wejścia w CNN i chce im podnieść oglądalność.
Że promieniowanie ultrafioletowe (to jest w ogóle HIT) docierające do naszych oczu, nie jest w stanie uszkodzić ich struktur. (Panie skąd żeś się pan urwał…). A poza tym on widział już 12 takich zjawisk jak zaćmienie Słońca i do dzisiaj jeszcze wzroku nie stracił. (No tak, ja też znam ludzi, którzy palą dwie paczki papierosów dziennie od x lat i jeszcze nie umarli.)

Wiecie w czym jest problem? Optometrysta napisał, żeby oglądać zaćmienie w TV. Dlaczego?
Dlatego, że w USA jest obecnie wielki szał na produkcję i kupowanie ochronnych okularów. I już wiadomo, że niektóre z tych okularów nie spełniają norm i nie chronią oczu.
TAK, promieniowanie ultrafioletowe MOŻE USZKODZIĆ struktury oka. Długotrwałe wpatrywanie się w Słońce podczas zaćmienia, bez odpowiedniej ochrony, może spowodować poparzenia siatkówki, które prowadzą nawet do utraty widzenia.
Nie jesteśmy w stanie na własną rękę sprawdzić (a przynajmniej większość z nas nie jest), czy dane okulary odcinają w 100%, czy nie promieniowanie UV. A dodatkowo nie wystarczą również zwykłe okulary przeciwsłoneczne, polaryzacyjne, czy fotochromowe. Okulary do obserwacji zaćmienia Słońca MUSZĄ być odpowiednio ciemniejsze i spełniać wymagane normy.

[zdjęcie: eclipsegeeks.com - image credit: Kevin Hale]
[zdjęcie: eclipsegeeks.com – image credit: Kevin Hale]

Nie mam pojęcia co kierowało tym redaktorem, ani dlaczego podważył autorytet optometrysty, pisząc o nim „so-called eye expert”. Ale byłoby nieźle, gdyby ktoś wziął sobie do serca ten jego tekst i ucierpiał z tego powodu, a potem go pozwał. Skoro jest ekspertem od astronomii to niech będzie ekspertem od astronomii, a oczy zostawi specjalistom zajmującym się oczami. Pisząc o optometryście, że pracuje dla CNN strzelił sobie w kolano, bo gdyby specjaliście zależało na pieniądzach to akurat nie miałby problemu z tym, że po zaćmieniu wzrośnie ilość osób, które będą potrzebowały jego pomocy (w Stanach optometryści mają więcej uprawnień niż w Polsce).
Poza tym pisanie ludziom żeby nie wierzyli specjaliście od ochrony wzroku jest mocno nieprofesjonalne i nieetyczne.

Chętnie poznam Wasze zdanie na ten temat.
Ja podpisuję się obiema rękoma pod wpisem optometrysty i NIE POPIERAM wpisu „speca od astronomii”.
Obserwować zaćmienie Słońca można WYŁĄCZNIE w prawidłowo wykonanych, dobrej jakości specjalnych okularach do tego przeznaczonych. Chyba, że chcecie sobie przypalić siatkówkę.

(Próbowaliście kiedyś podpalić kartkę papieru używając lupy w słoneczny dzień? Ja próbowałam. Wasza soczewka wewnątrzgałkowa to ta lupa, która skupia i ogniskuje promienie słoneczne na siatkówce w plamce żółtej. Wierzcie mi, że plamka żółta jest delikatniejsza niż kartka papieru.)

2 komentarze do “Afera o zaćmienie Słońca”

  1. Magda

    Mi się wydaje, że w wypowiedzi optometrysty zabrakło właśnie poruszenia tematu niespełniających norm okularów do oglądania zaćmienia, przez co faktycznie zabrzmiało to trochę jak zakazywanie wszystkiego w imię bezpieczeństwa. Wszystko jest dla ludzi, ale z głową. Oglądanie zaćmienia w TV nie jest tak ciekawe jak na żywo. Jeśli zachowa się ostrożność i dobrze zabezpieczy oczy to naprawdę warto pooglądać zaćmienie bo to jest niezwykłe zjawisko.

  2. Mateusz Grzesik

    Według mnie, oba wpisy, zarówno pana optometrysty jak i pana astronoma są przesadzone. Z mojego punktu widzenia, jako już prawie optometrysty, jak i astronoma amatora widzę, że optometryści się na astronomii znają niewiele, z kolei astronomowie nie mają zbytnio pojęcia o optometrii. Oglądanie zaćmienia słońca przez filtr słoneczny jest bezpieczne, o ile filtr jest użytkowany w sposób odpowiedni. Przykładem takiego filtru jest folia ND 5 która przepuszcza niewielki ułamek procenta promieniowania słonecznego. Taki filtr można nawet zamocować na OBIEKTYWIE lornetek, teleskopów, i przez niego oglądać zarówno Słońce w pełni, jak i zaćmienia. Prawdą jest że wszelakie filtry polaryzacyjne, fotochromowe, przydymione szkiełka nie chronią przed szkodliwym promieniowaniem UV, jednak folia ND.5 jak i specjalne filtry szklane dedykowane do teleskopów chronią przed UV znakomicie. Inna sprawa to sposób oglądania zaćmienia. Wcale nie trzeba robić tego w TV, bo istnieje powszechnie stosowana, w pełni bezpieczna metoda projekcji obrazu słońca na ekran. W ten sposób nawet duże grupy osób mogą oglądać zaćmienie nie narażając się na ekspozycję promieniowania UV większą niż w normalny słoneczny dzień. Rozumiem obawy optometrysty który obawia się o złe użytkowanie okularów do obserwacji jak i ich niedopasowane. Z drugiej strony pan astronom ma rację jeśli chodzi o UV. Rację częściową, ponieważ faktycznie część promieni UV jest blokowana przez rogówkę, część przez soczewkę, jednak są długości fal UV które do siatkówki docierają. Dlatego racja jest częściowa.
    Już wystarczy tak że podsumuję się – oglądajmy Słońce, zaćmienia, ale z głową. Można zapytać w dobrym sklepie astronomicznym o specjalne filtry, i zrobić sobie okulary samemu, czy dzieciom, szyte „na miarę”, z kawałka kartonu i wklejając filtr, i to będzie rozwiązanie spełniające wszelkie normy. Można też kupić gotowe okulary do obserwacji Słońca, albo nałożyć filtr na obiektywy np. lornetki. Można zwykłą lupą rzutować obraz słońca na kartkę papieru. Nie można też popaść w obecną w dzisiejszych czasach paranoję ochrony absolutnej przed wszystkim, bo światło słońca tak szkodzi, jak i umożliwia produkcję witaminy D, a np mikroorganizmy zarówno zabijają, jak i umożliwiają nasze normalne życie. A jeśli chodzi o ochronę oczu przed UV i ślepotą skupiłbym się na edukowaniu ruchów typu „sun gazing” gdzie ryzyko zniszczeń siatkówki i innych chorób oczu jest ogromne. A zaćmienia oglądał z głową i zgodnie ze wskazówkami osób które np prowadzą pokazy albo zawodowych astronomów którzy mają wiedzę na temat narzędzi obserwacyjnych.

Dodaj komentarz