Krótkie porady – oczy na solarium

Idzie wiosna i coraz więcej słonecznych dni.
Oczywiście wszyscy już nosimy okulary przeciwsłoneczne, żeby dbać o wzrok i nie narażać go na działanie szkodliwego promieniowania UV…

Nosimy?
No pewnie, że nie nosimy, a na pewno nie wszyscy.
Ale dzisiaj nie o tych okularach.

Takie jak te poniżej kojarzycie?

PICT0091

„Krótkie porady”, czyli krótko zwięźle i na temat.

OCZY NIE LUBIĄ SIĘ Z SOLARIUM,

ale wiem, że wiosenno-letnia odzież się lubi i że ogólnie opalenizna jest taka piękna i seksowna.

A właściwie dlaczego?
Przez stulecia celebrowano bladą skórę. Była ideałem dokładnie chronionym przed słońcem. Mało tego – opalenizna była znakiem ubóstwa i pracy w polu w gorące słoneczne dni. Zamożne kobiety nosiły parasolki, kapelusze, a nawet długie rękawiczki – wszystko po to, aby promienie słońca nie miały możliwości nawet musnąć ich skóry.

111809__arthur-saron-sarnoff-spring-rhapsody-rhapsody-spring-woman-umbrella_p

I nagle w 1923 roku Coco Chanel, która była ikoną piękna i wyznacznikiem wszelkich możliwych kanonów mody, wróciła opalona z podróży wzdłuż Francuskiej Riwiery, którą to odbyła na jachcie.
Opalenizna Coco spowodowała niemałe zamieszanie, bo Chanel znana była z porcelanowej idealnej karnacji. Świat oszalał. Do tego stopnia, że można było mówić o pladze oparzeń skórnych.
W końcu lekarze zaczęli alarmować i przestrzegać przed negatywnymi skutkami nadużywania kąpieli słonecznych.

Wyobrażacie sobie, że balsamów do opalania (z filtrami przeciwko promieniowaniu UV) zaczęto używać dopiero po prawie 50 latach?
A potem wynaleziono solarium. Żeby zaspokoić „głód opalania” o każdej porze roku.

Dziś pielgrzymki do solarium można zaobserwować na przykład w okresie studniówkowym, czy przed wakacjami. Często słyszę od koleżanek:
– Nie mogę się pokazać z takimi białymi nogami. Zanim pójdę na plażę, wybiorę się kilka razy na solarium.
I przyznaję, że dawno temu sama miewałam podobne myśli.

Znacie taką sytuację jak biała obwódka wokół oczu? – czyli pozostałość po okularkach do opalania na solarium.
„Wniosek” – nie używać okularów, bo brzydko wyglądamy z białymi goglami namalowanymi na twarzy…
Jeśli są tu pasjonaci opalania, uwaga!! – jeśli już musicie wylegiwać się na sztucznym słońcu –
NIE WOLNO OPALAĆ SIĘ BEZ OKULARÓW OCHRONNYCH.
Poza tym, że solarium przyspiesza procesy starzenia się skóry, a także wysuszanie naskórka, może powodować również nowotwory – NIE TYLKO SKÓRY.

NIE WYSTARCZY ZAMYKANIE OCZU.

Skóra powiek jest niesamowicie delikatna i wrażliwa. Promieniowanie UV powoduje uszkodzenia nie tylko na powierzchni powiek, ale także wewnątrz gałki ocznej. Przykład?
Wdzięczną ma nazwę, wygląda mniej wdzięcznie – proszę Państwa oto skrzydlik.

skrzydlik-300x198

 

Dwie sprawy:
– po pierwsze, jeśli musicie chodzić na solarium, bo nie jesteście w stanie wytrzymać bez opiekania swojego ciała, nie korzystajcie z miejsc, w których w kabinie nie ma okularków,

– po drugie, jeśli jesteście właścicielami solarium (i pewnie już mnie nie lubicie za wszystko, co napisałam powyżej) zadbajcie o to, aby te okulary znalazły się w każdej kabinie i tłumaczcie proszę klientom jak ważne jest, aby je założyli.

Białe gogle, czy skrzydlik?
A może:
poparzenie skóry powiek,
zapalenie spojówki,
przyspieszony rozwój zaćmy,
zapalenie rogówki…
o nowotworach nie wspominam, każdy chyba o nich wie.

A gdyby tak, zamiast tych wszystkich schorzeń, które powyżej, po prostu skóra opalona delikatnie w naturalnym słońcu z dodatkiem balsamów zawierających filtry UV?

W starciu: mocna opalenizna kontra zdrowy wzrok, wybieraj zawsze swoje oczy.

To decyzja zdrowsza nie tylko dla nich, ale i dla całego Twojego organizmu.

11390569_935559976486581_2679979851252131118_n

2 komentarze do “Krótkie porady – oczy na solarium”

  1. Lilka

    Dobrze, że poruszasz ten temat! Kiedyś skorzystałam z solarium w fitness klubie, do którego miałam karnet. Kiedy weszłam do kabiny, nie było w niej okularów. Opalałam się może tylko 7 minut, ale cały czas po głowie chodzila mi myśl „mam nadzieję, że nic poważnego mi się nie stanie z oczami po jednym opalaniu”. Na wszelki wypadek, wychodząc powoedziałam Pani z recepcji, że gdzieś zginely okulary. Całe szczęście następnym razem już były:-) Nie bójcie się zwrócic uwagi obsłudze!

  2. Misza

    Zdjęcie powinno dobitnie uświadomić kobiety o zagrożeniu. Efekty uboczne pojawiają się znienacka i bez zapowiedzi, więc nie ma tłumaczeń, że do tej pory nic się nie stało.

  3. marek

    wg mnie to troszke przesadzone jest
    obecnie mam 30lat i nie mam wady wzroku oczy mam zdrowe
    pamietam jak w wieku 10lat okolo jakbylismy lebkami to sie bawiliśmy w patrzenie w slonce i ile kto dluzej wytrzyma i sie patrzylo w słońce które bylo w poludniu bez okularów ani innych zabezpieczen i jakos żyje i widzę
    To samo podczas zaćmień patrzyło się gołym okiem nie raz po minute i co?
    wg tych tekstów powinnem juz od 20 lat chorować na zaćme etc.
    po patrzeniu na naszą gwiazdę przez parę godzin nie widzialo się nic w centrum widzenia i czerne plamki ale do wieczora to przeszlo
    oczy pobolały z killka dni byly cale czerwone i potem przeszlo

Dodaj komentarz